Toruń – Kraków Północy

przez Asia
310 wyświetleń

Spis treści.

Dlaczego Toruń nazywany jest Krakowem Północy?

Toruń nazywany jest „Krakowem Północy”. Mimo, że oba miasta różnią się od siebie, widać jednak między nimi pewne podobieństwa. Łączy je bowiem m.in. duża liczba cennych zabytków na światowym poziomie, o najwyższej wartości historycznej i artystycznej.

Wśród najcenniejszych zabytków można więc wymienić m.in. Ratusz Staromiejski, Kamienicę Pod Gwiazdą, Dwór Artusa. W Toruniu zobaczymy także liczne zabytki sakralne: Katedrę pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, Kościół Wniebowzięcia NMP oraz Kościół św. Jakuba. Większość zabytków znajduje się zaś w Rynku Staromiejskim, lub też w jego bezpośrednim sąsiedztwie. 

Toruń kojarzy mi się bardzo dobrze ze względu na miłe wspomnienia, związane z początkowym okresem naszej znajomości (mojej i mojej drugiej połowy:-)). Tymi uliczkami spacerowaliśmy bowiem już wiele lat temu, młodzi i zakochani.

Macie też takie miejscówki, do których lubicie wracać ze względu na dawne, dobre wspomnienia? Takie, do których macie pewien sentyment?

Toruń to wiele zabytków, Mikołaj Kopernik, toruńska Twierdza, smok, pierniki i inne piernikowe smakołyki.

Prócz wyjątkowych zabytków, Toruń to także postać Mikołaja Kopernika, słynnego astronoma, matematyka, lekarza i prawnika, którego odkrycie zmieniło na zawsze postrzeganie Układu Słonecznego.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że w Toruniu znajduje się także XIX-wieczna Twierdza, będąca najlepiej zachowanym, pierścieniowym zespołem obronnym w Europie.

Jak przystało na Kraków Północy, Toruń posiada również swojego smoka. Znajduje się on przy zbiegu ul. Przedzamcze z ul. Szeroką – lokalizacja na mapie >>>. 

Toruń słynie także z pierników, które można tu kupić niemal na każdym kroku. Co więcej, pierniki są tu serwowane nie tylko w formie wypieków.

Polecamy więc przepyszne lody piernikowe z kawałkami pierników. My zawsze trafiamy na lody do Kawiarni i cukierni Lenkiewicz (Cafe & Cukiernia Lenkiewicz), mieszczącej się w sąsiedztwie Starówki przy ul. Wielkie Garbary 14 – lokalizacja na mapie >>>.

Lody o smaku piernika i nie tylko są tu po prostu obłędne. Jesteśmy też w pełni usatysfakcjonowani wielkością gałki (110 g) i ceną za taką gałkę (6 zł). Jest zawsze pysznie! 🙂

Jak zwiedzać atrakcje Torunia? Informacje praktyczne.

Toruń - mapa atrakcji.

Poniżej znajdziecie mapę z zaznaczonymi największymi atrakcjami Torunia. Mam nadzieję, że mapa ułatwi Wam zaplanowanie własnego odkrywania miasta.

Parking w Toruniu.

W Toruniu znajdziemy wiele parkingów niedaleko Starego Miasta, najczęściej płatnych. My zdecydowaliśmy się na parking zlokalizowany przy Bulwarze Filadelfijskim, z lokalizacją na mapie >>>. Niedaleko parkingu znajduje się aktualnie plac postojowy dla pojazdów wykorzystywanych do remontu mostu nad Wisłą. 

Parking kosztował nas 3,50 zł za godzinę, a dzienna maksymalna opłata wynosi 35 zł. Płaciliśmy po powrocie na parking za tyle godzin, ile faktycznie staliśmy. Trzeba pobrać w budce bilecik, który następnie okazaliśmy do rozliczenia po powrocie na parking. 

Karnet dwudniowy do oddziałów Muzeum Okręgowego w Toruniu.

Jeśli planujecie odwiedzenie kilku toruńskich muzeów, w tym np. Domu Kopernika, Ratuszu Staromiejskego czy Wieży Ratuszowej, warto kupić karnet obejmujący kilka tych miejsc. Wychodzi bowiem taniej, niż gdybyśmy kupowali bilety osobno do każdego muzeum. 

Ceny karnetów (stan na lipiec 2020r.) wynoszą zatem:

  • 40 zł bilet normalny,

  • 30 zł bilet ulgowy.

Dla porównania natomiast, sam bilet do Domu Mikołaja Kopernika kosztuje 17 zł (normalny) i 13 zł (ulgowy).

Co można zwiedzić w ramach karnetu dwudniowego?

W ramach karnetu dwudniowego do oddziałów Muzeum Okręgowego w Toruniu można zwiedzić wiele miejsc. Są to:

  • Ratusz Staromiejski z licznymi wystawami, m.in. galerią sztuki gotyckiej, Salą Królewską z obrazami królów polskich, wystawą złotnictwa polskiego i obcego oraz wystawami czasowymi. Wśród wystaw czasowych udało nam się ostatnio zobaczyć wystawę: „Toruń 100 lat Niepodległy! Z miłości ku Ojczyźnie…” oraz wystawę ceramiki; lokalizacja Ratuszu Staromiejskiego na mapie >>>,
  • Wieża Ratuszowa – z której można podziwiać panoramę miasta; nie jest to jedyne miejsce, z którego można objąć wzrokiem Toruń, w dalszej części dowiesz się także o innych takich miejscach; lokalizacja Wieży Ratuszowej na mapie >>>,
  • Dom Mikołaja Kopernika – po tym miejscu obiecywałam sobie nieco więcej, co nie zmienia faktu, że jest to najczęściej odwiedzane muzeum w Toruniu; znajdziecie je tutaj >>>,
  • Muzeum Historii Torunia w Domu Eskenów – znajduje się tu ekspozycja poświęcona historii Torunia od dawnych dziejów do zakończenia II wojny światowej; lokalizacja Muzeum na mapie >>>,
  • Kamienica pod Gwiazdą – z pięknymi, barokowymi, kręconymi, drewnianymi (ile przymiotników na opisanie jednych schodów :-)) schodami z lwem i rzymską boginią Minerwą oraz wystawą orientalną; lokalizacja Kamienicy na mapie >>>,
  • Muzeum Toruńskiego Piernika z ekspozycją poświęconą temu wypiekowi oraz warsztatami wypieku pierników; znajduje się tutaj >>>,
  • a ponadto Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika – można tu zobaczyć pamiątki zgromadzone przez znanych globtroterów Elżbietę Dzikowską i Tony’ego Halika; lokalizacja na mapie >>>.

Toruń - największe atrakcje.

Na zwiedzenie Torunia można przeznaczyć spokojnie kilka dni. Byliśmy już w tym mieście kilkakrotnie i za każdym razem odkrywamy nowe miejsca.

Nie ulega wątpliwości, że Toruń cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem turystycznym. Najwięcej ludzi spotkacie oczywiście w pobliżu Starówki. Im dalej natomiast od Rynku Staromiejskiego, tym oczywiście mniej tłocznie. Dało się to szczególnie odczuć w zwiedzanej przez nas popołudniu Twierdzy Toruń, o której przeczytacie w poniższym poście. 

Bulwar Filadelfijski, Promenada nad Wisłą i Pomost Widokowy.

Warto pospacerować Bulwarem FiladelfijskimPromenadą nad Wisłą. Szerokie i malownicze bulwary Promenady przyciągają zaś nie tylko widokami, ale także food truck’ami. Stąd odpływają także promy i łódki turystyczne, którymi możemy popływać po Wiśle lub tylko przepłynąć na drugi jej brzeg. 

Ciekawostką jest to, że Bulwar Filadelfijski został nazwany w taki sposób na cześć amerykańskiego miasta partnerskiego. W Filadelfii natomiast znajduje się toruński akcent w postaci Trójkątu Toruńskiego, którą to nazwę nosi jeden z placów w tym amerykańskim mieście.

Przy Promenadzie nad Wisłą znajduje się ponadto Pomost Widokowy, wybudowany dla upamiętnienia dawnego mostu na Wiśle. Można więc spoglądać z niego na drugi brzeg Wisły. 

Krzywa Wieża.

Po zaparkowaniu auta w niedalekim sąsiedztwie toruńskiej Starówki, udaliśmy się w stronę Krzywej Wieży, znajdującej się przy ul. Pod Krzywą Wieżą 1 – lokalizacja na mapie >>>.

Ta średniowieczna baszta obronna z przełomu XIII/XIV wieku zawdzięcza swą nazwę znacznemu odchyleniu od pionu (ok. 1,4 m). Uznaje się, że nastąpiło to na skutek przesunięcia się gliniastego podłoża jeszcze w średniowieczu.

W XVIII wieku w wieży mieściło się więzienie dla kobiet, zaś od XIX wieku kuźnia i mieszkania. 

Mimo, że Krzywa Wieża znajduje się w bocznej uliczce, bynajmniej nie jest to mało uczęszczana atrakcja. Przy baszcie można kupić pamiątki, takie jak np. ręcznie haftowane obrusy.

Krzywą Wieżę można zwiedzić. Bilety kosztują zaś aktualnie (stan na lipiec 2020r.): 

  • 7 zł bilet normalny,
  • 5 zł bilet ulgowy.

Dom Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jak przystało na człowieka renesansu, Mikołaj Kopernik zgłębił różne dziedziny wiedzy. Był więc nie tylko astronomem, ale także matematykiem, prawnikiem, lekarzem oraz tłumaczem.

Nie ma obecnie wątpliwości, że Kopernik urodził się w Toruniu. W dwóch kamienicach należących zaś niegdyś do jego rodziny utworzono Dom Mikołaja Kopernika, w którym możemy poznać szczegóły dotyczące jego codziennego życia oraz jego dokonania. Dom ten znajduje się przy ul. Kopernika 15/17 – lokalizacja na mapie >>>. Wystawa jest zaś podzielona na kilka części kilku pięter obu kamienic. 

Ceny biletów (jeśli nie korzystamy z karnetu dwudniowegostan na lipiec 2020r.) wynoszą zaś:

  • 17 zł bilet normalny,
  • 13 zł bilet ulgowy,
  • warto wybrać się do tego miejsca w środę, gdyż wówczas wstęp na wystawy stałe jest bezpłatny.

Więcej informacji i aktualne godziny otwarcia można zaś znaleźć na stronie muzeum, czyli tutaj.

Jak wygląda aktualnie zwiedzanie wystawy? 

Dom Kopernika jest reklamowany jako miejsce z wystawą interaktywną. Aktualnie jednak, z uwagi na koronawirusa, wszystkie interaktywne monitory zostały zasłonięte plakietką z zakazem dotykania. Co gorsze, eksponaty nie są często opisane w inny sposób niż na interaktywnym monitorze, którego przecież nie można dotykać.

Wielka szkoda, bo wiele się przy tym traci z wystawy. Tracimy więc nie tylko opisy eksponatów, ale także krótkie filmy pokazujące, w jaki sposób kiedyś korzystano z pokazanych eksponatów, m.in. cyrkla Heweliusza czy zegara słonecznego.

Naszym zdaniem ceny biletów powinny uwzględniać aktualne ograniczenia wystawy i być aktualnie niższe. Ewentualnie organizator mógłby wyświetlać automatycznie filmy na ekranach, bez potrzeby dotykania ekranu. Do przemyślenia. 

Zaglądamy do Domu Kopernika.

Wracając jednak do samej wystawy… Kopernik miał to niebywałe szczęście, że urodził się w rodzinie zamożnego kupca. Jego nazwisko rodzinne nawiązuje zaś prawdopodobnie do funkcjonującego wówczas zawodu, którym się parano. Słowo kopernik oznaczało wówczas hutnika, który zajmował się wydobyciem i wytopem miedzi (z łac. cuprum) lub nią handlował. 

Zwiedzanie Domu Kopernika rozpoczynamy zaś od zwiedzania piwnicy, w której umieszczono wystawę poświęconą średniowiecznym naczyniom służącym do przygotowywania posiłków, ziołom i posiłkom spożywanym w czasach Mikołaja Kopernika. Trzeba mieć jednak na uwadze, że z racji tego, że Kopernik pochodził z zamożnej rodziny, jego posiłki różniły się znacznie od osób słabiej usytuowanych.

Na wystawie znajdują się także średniowieczne przepisy na sosy do mięsa (co ciekawe, osobno do białej, czerwonej i czarnej kury), czy potrawy z dziczyzny i wołowiny. Można poznać także wysublimowane menu uczty weselnej po zaślubinach Bony i Zygmunta I.

Nie ukrywam, że trochę zaskoczył nas tak duży wymiar spraw kuchennych w kopernikańskim Domu. 

Kolejna część wystawy przedstawia pomieszczenie dzienne, sypialnię i spiżarnię. W ramach wystawy dowiemy się także co nieco o średniowiecznym Toruniu i organizowanych w nim targach kupieckich.

Dowiemy się również o zagranicznych studiach Kopernika oraz o wydaniu najwybitniejszego jego dzieła, czyli „O obrotach ciał niebieskich” w 1543 roku.

Dzieło Kopernika prześcignęło myślą swą epokę na tyle, że Kościół katolicki, obawiając się naruszenia utrwalonego porządku, ocenzurował je poprzez wpisanie na Indeks Ksiąg Zakazanych. Kościół uznał dzieło Kopernika za herezję zakazując tym samym jego czytania, posiadania i rozpowszechniania pod groźbą ekskomuniki. Zakaz ten obowiązywał zaś aż do 1828 roku.

Piernikowe Muzea Torunia.

Jak przystało na piernikowe miasto, Toruń posiada Muzeum Piernika. Ba, nawet dwa piernikowe muzea!

Pierwsze z nich, czyli Żywe Muzeum Piernika znajduje się przy ul. Rabiańskiej 9 – lokalizacja na mapie >>>.

Jeśli chcecie poznać rytuał wypieku toruńskich pierników oraz urządzenia wykorzystywane niegdyś do wypieku tych smakołyków, wybierzcie się do tego muzeum. Warto jednak zarezerwować bilet z wyprzedzeniem. Co więcej, rezerwacja obowiązuje na konkretną godzinę. 

Drugie piernikowe muzeum, to Muzeum Toruńskiego Piernika, będące Oddziałem Muzeum Okręgowego w Toruniu. Znajduje się przy ul. Strumykowej 4 – lokalizacja na mapie >>>

Wcześniej można było samemu przygotować tu piernik. Aktualnie zaś warsztaty wypieku piernika zmieniono na pokaz wypieku przez piernikarkę. 

Rynek Starego Miasta i Ratusz Staromiejski.

Dwór Artusa, Toruńska Promenada Gwiazd, Muzeum w Ratuszu Staromiejskim.

Dwór Artusa - dawna siedziba stowarzyszenia kupców i bogatego patrycjatu miasta.

Rynek Starego Miasta okalają piękne, zabytkowe kamienice, nierzadko z czerwonej cegły. Warto zwrócić uwagę w szczególności na Dwór Artusa wraz ze znajdującą się pod nim Toruńską Promenadą Gwiazd

Sam Dwór Artusa nie jest niestety udostępniony do regularnego zwiedzania. Jego wnętrza można zobaczyć jedynie z przewodnikiem dla grup zorganizowanych i na zamówienie. Bez opłat i dodatkowego zachodu możemy jedynie zobaczyć parter budynku ze znajdującymi się na nim drogerią i sklepem.

Toruński Dwór Artusa, obok gdańskiego Dworu (także Artusa), to jedyne takie obiekty na świecie.  Dawniej, za czasów państwa krzyżackiego, był siedzibą Bractwa św. Jerzego, czyli stowarzyszenia kupców i bogatego patrycjatu Torunia. Odbywały się tu także ważne polityczne spotkania.

Toruńska Promenada Gwiazd.

W deptaku przed Dworem Artusa umieszczono natomiast Toruńską Promenadę Gwiazd. Znajdują się tu autografy osób i zespołów związanych z Toruniem. Podpisy mieszczą się w deptaku w pierniczkach Katarzynkach (w kształcie charakterystycznych chmurek).

Wśród Gwiazd znaleźli się m.in. Małgorzata Kożuchowska, Katarzyna Dowbor, Joanna Koroniewska, czy Bogusław Linda, czy zespół punkrockowy Kobranocka.

Do jednej piosenki tego zespołu mam zaś wyjątkowy sentyment. Mowa tu o piosence „Kocham Cię jak Irlandię”, w której wspomina się Włocławek, z którego pochodzi moja druga połowa :-).

Ratusz Staromiejski w Toruniu.

W ramach karnetu dwudniowego możemy zwiedzić także Ratusz Staromiejski, w którym znajduje się kolejny oddział muzeum. 

Ceny biletów (jeśli nie korzystamy z karnetu dwudniowegostan na lipiec 2020r.) wynoszą zaś:

  • 17 zł bilet normalny,
  • 12 zł bilet ulgowy.

Szczegóły dot. zwiedzania muzeum znajdziecie zaś na stronie muzeum – link tutaj.

Ratuszu Staromiejskim można zobaczyć portret Mikołaja Kopernika – znany na całym świecie wizerunek słynnego astronoma.

Prezentowana jest tu ponadto obszerna wystawa malarstwa polskiego od poł. XVIII do pocz. XX wieku, wystawa monet toruńskich, rzemiosła artystycznego i biżuterii. Można także zobaczyć Salę Królewską z pocztem królów polskich i Salę Mieszczańską z galerią portretu mieszczańskiego. Zobaczycie tutaj ponadto wiele dzieł słynnych polskich malarzy, takich jak Jan Matejko, Wojciech Gerson, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Jacek Malczewski, Julian Fałat, Andrzej Wróblewski, czy Zdzisław Beksiński.

W ramach wystawy czasowej, zwiedziliśmy także wystawę poświęconą obchodom 100-lecia powrotu Torunia do Wolnej Polski.

Moim zdaniem była to najciekawsza wystawa w Ratuszu. Szczególnie zainteresowały mnie dawne zdjęcia mieszczan witających gen. Hallera, ówczesny mundur i cały rys historyczny powrotu Torunia do Polski oraz ponownych zaślubin Polski z morzem. 

Kamienica Pod Gwiazdą.

Naprzeciwko Ratusza Staromiejskiego, na Starym Rynku Torunia, znajduje się zaś Kamienica Pod Gwiazdą, w której także mieści się muzeum. Tutaj duży plus dla obsługi muzeum, od której dowiedzieliśmy się o karnetach. Za to w Muzeum Kopernika nie uzyskaliśmy żadnej informacji o tym, że można skorzystać z takiej opcji. Wielka szkoda. 

Kamienica Pod Gwiazdą wyróżnia się w szczególności charakterystycznymi, kręconymi drewnianymi schodami z postacią rzymskiej bogini Minerwy oraz lwem

Ciekawe są także drugie, tym razem ażurowe schody.

Można tu także zobaczyć przepiękną, chińską ceramikę, wyroby z minerałów, japońskie parawany, a także niewielki ogród w japońskim stylu.

Dwa Zamki Torunia, czyli dawny Zamek Krzyżacki i Zamek Dybowski.

Dawny Zamek Krzyżacki.

W Toruniu można zobaczyć dwa zamki, a w zasadzie ruiny obu z nich. Ruiny dawnego Zamku Krzyżackiego znajdują się w sąsiedztwie głównego deptaku na Starym Mieście – lokalizacja na mapie >>>

Bilety na ruiny Zamku Krzyżackiego kosztują zaś aktualnie (stan na lipiec 2020r.):

  • 10 zł bilet normalny,
  • 6 zł bilet ulgowy,
  • 25 zł bilet rodzinny.

Ruiny dawnego Zamku Krzyżackiego w Toruniu to pozostałości po najstarszym zamku krzyżackim na Ziemi Chełmińskiej.

W lutym 1454 roku mieszkańcy Torunia zbuntowali się przeciwko Zakonowi Krzyżackiemu i ostatecznie zdobyli zamek. To zaś rozpoczęło trwającą aż 13 lat wojnę polsko-krzyżacką (wojnę trzynastoletnią). Decyzją Rady miejskiej Torunia zamek został następnie rozebrany, aby uniemożliwić utrzymywanie w mieście wojska (jakiegokolwiek), które mogłoby zagrozić w przyszłości wolności miasta. 

Nas niestety same ruiny nie zachwyciły. Dużo lepiej zachowały się te części zamku, które można zobaczyć bezpłatnie. Jest to m.in. wieża Gdanisko z początku XIV wieku, czy kamienna brama między przedzamczem górnym a dolnym, będąca jednocześnie najstarszą częścią zamku (I poł. XIII wieku).

Będąc pod zamkiem, warto zwrócić także uwagę na górny młyn zamku, z charakterystycznymi turkusowymi okiennicami. Dawny młyn znajduje się zaś na terenie przedzamcza, a dokładniej tutaj >>>. Aktualnie mieści się tu Hotel 1231.

Obok młyna natomiast, znajduje się ostrołukowa brama gotycka

Dawny zamek polski, czyli Zamek Dybów.

Drugi zamek znajduje się po drugiej stronie Wisły, bliżej mostu im. Józefa Piłsudskiego, dokładniej tutaj >>>.

Zamek Dybowski (Zamek Dybów i Gród Nieszawa) został zbudowany po 1424 roku przez króla Władysławę Jagiełłę jako demonstracja siły Królestwa Polskiego po tej stronie Wisły. Aby umocnić jeszcze dodatkowo pozycję polskiego państwa w stosunku do pozycji Krzyżaków, zdecydowano się wówczas także o założeniu pod Zamkiem miasta Nieszawa.

Gród ten nie utrzymał się jednak zbyt długo i został ostatecznie zburzony paradoksalnie przez kolejnego króla – Kazimierza Jagiellończyka w połowie 1462 roku. Król zburzył Nieszawę jako wypełnienie obietnicy złożonej Toruniowi jeszcze w 1454 roku. Toruń obawiał się wówczas konkurencji handlowej w postaci targu w Nieszawie i dążył jednocześnie do uzyskania jak największej liczby handlowych przywilejów. 

W tamtych czasach Toruń miał bardzo wyjątkową, silną i niemal autonomiczną pozycję, porównywalną jedynie do pozycji Gdańska.  Potwierdzeniem statusu Torunia były wówczas m.in. przywileje kazimierzowskie, nadane Toruniowi przez króla Kazimierza Jagiellończyka.

„Polski” zamek jest także udostępniony do zwiedzania, niestety dla turystów indywidualnych w ograniczonym zakresie i o nieregularnych godzinach. Zamek jest widoczny m.in. z mostu im. Józefa Piłsudskiego, będącego aktualnie w remoncie.

Toruń i jego panoramy.

Wieża Ratuszowa, Bazylika Katedralna, Platforma widokowa - Kępa Bazarowa.

Panoramę Torunia można podziwiać z kilku miejsc w mieście. Oczywiście z każdego miejsca, z którego będziecie chcieli podziwiać panoramę miasta, widoki będą nieco inne. Warto jednak zobaczyć Toruń z różnych perspektyw.

Wieża Ratuszowa.

Najbardziej znana pod kątem panoramy miasta jest Wieża Ratuszowa znajdująca się w centrum Rynku. Wstęp na Wieżę jest płatny. W ramach karnetu możemy natomiast wejść na Wieżę bez dodatkowego biletu.

Ceny biletów bez karnetu (stan na lipiec 2020r.) wynoszą:

  • 17 zł bilet normalny,
  • 12 zł bilet ulgowy.

Natomiast godziny i pory zwiedzania Wieży Ratuszowej podpatrzycie tutaj.

Z Wieży Ratusza rozpościera się zaś naszym zdaniem najpiękniejsza panorama Starego Miasta. 

Wieża katedralna - Katedra Świętojańska w Toruniu.

Kolejne miejsce, które polecam do podziwiania panoramy, to Wieża katedralna w Bazylice Katedralnej, czyli Katedrze Świętojańskiej. Bazylika zwana jest również Kościołem św. Janów lub Katedrą pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty. Znajduje się zaś tutaj >>>.

Sam zaś kościół, będący najstarszym gotyckim kościołem Torunia, można oczywiście zwiedzać, do czego zresztą zachęcamy.

Udostępniona jest również Wieża Katedry, z której rozpościera się widok na StarówkęCeny biletów na Wieżę Katedry są nieco tańsze niż te na Wieżę Ratuszową. Widok na Toruń jest zaś stąd z nieco innej perspektywy, więc np. nie zobaczymy stąd pełnego Rynku. 

Ceny biletów na Wieżę Katedralną wynoszą więc (stan na lipiec 2020r.):

  • 10 zł bilet normalny,
  • 7 zł bilet ulgowy.

Szczegóły dotyczące zwiedzania, godziny udostępniania wieży widokowej znajdują się zaś na stronie Katedry – czyli tutaj

Zwiedzając katedralną wieżę można zobaczyć tu także m.in. dzwon Tuba Dei (Trąba Boża), który jest największym polskim dzwonem średniowiecznym. Do czasu odlania dzwonu Zygmunta na Wawelu w 1521 roku to właśnie toruński dzwon nosił dumnie tytuł największego dzwonu w Królestwie Polskim. Kto by pomyślał? 🙂

Platforma widokowa - Kępa Bazarowa. Panorama nadwiślańska Torunia.

Kolejnym punktem widokowym do zobaczenia panoramy Torunia jest Platforma widokowa – Kępa Bazarowa. Punkt ten znajduje się na końcu ul. Majdany; lokalizacja na mapie >>>. Stąd właśnie można podziwiać panoramę Torunia z drugiej strony Wisły.

Można tu dotrzeć na pieszo z Dworca Głównego PKP (ok. 650 m), samochodem lub nawet dopłynąć łódką.

Dla zmotoryzowanych: parkingi znajdują się w okolicach Dworca Głównego, przy ul. Dybowskiej ok. 400 m od platformy – lokalizacja na mapie >>>. Co więcej, parking znajduje się nawet tuż przy samej platformie. Jest on jednak niewielki, dlatego lepiej przespacerować się z parkingu przy ul. Dybowskiej. 

Jeśli natomiast chcecie dopłynąć do platformy widokowej toruńską łódką Katarzynką, to wypływa ona z drugiego brzegu Wisły. Miejsce postoju Katarzynki znajduje się przy Promenadzie nad Wisłą, w ciągu przy rzece niedaleko Bramy Mostowej. Łódka Katarzynka łączy dwa brzegi Wisły – znajdujący się przy Promenadzie z brzegiem przy Kępie Bazarowej. 

Przepływ w jedną stronę na drugi brzeg Wisły kosztuje zaś (stan na lipiec 2020r.):

  • 5 zł bilet normalny,
  • 3 zł bilet ulgowy (do 15 roku życia),
  • dzieci do lat 4 bezpłatnie.

30 minutowy rejs łódką po Wiśle kosztuje natomiast: 

  • 10 zł bilet normalny,
  • 6 zł bilet ulgowy (do lat 15).

Kępa Bazarowa to ponadto jedyne miejsce, z którego można zobaczyć panoramę miasta bezpłatnie.

Dodatkowy bonus Platformy Widokowej jest taki, że znajduje się tu opis tego, co widzimy. Nadwiślańska panorama Torunia uznawana jest za jeden z siedmiu cudów Polski, dlatego też zdecydowanie warto ją zobaczyć.

Historyczne toruńskie nabrzeże wiślane.

Toruńskie nabrzeże było także miejscem wielu historycznych wydarzeń. Tutaj bowiem negocjowano i podpisano 1 lutego 1411 roku pierwszy pokój toruński, który kończył tzw. wielką wojnę z lat 1409-1411 między Polską a Zakonem Krzyżackim. 

Co więcej, na wybudowanym wcześniej drewnianym moście na Wiśle witano nierzadko orszaki polskich królów przyjeżdżających do miasta. 

Z kolei znacznie później, bo we wrześniu 1939 roku polskie wojsko stacjonujące w Toruniu broniło zaciekle drogowego i kolejowego mostu przed niemieckimi nalotami bombowców, ostrzeliwując je z wody i powietrza. Zasłużyli się zaś tutaj zwłaszcza toruńscy piloci myśliwców oraz żołnierze Marynarki Wojennej.

W nocy z 6 na 7 września 1939 roku polscy saperzy wysadzili toruńskie mosty na Wiśle, chcąc w ten sposób opóźnić postępy wrogiej armii. Z kolei 30 stycznia 1945 roku, oddziały niemieckie po raz kolejny zniszczyły toruńskie mosty opuszczając miasto.

Dzisiejsze stalowe mosty zostały odbudowane w pierwszych latach po wojnie. Stanowią obecnie nieodłączny element panoramy zabytkowego Torunia. 

Toruńskie pomniki.

Pomnik Mikołaja Kopernika, Rzeźba Osiołka, Pomnik Filusia, Fontanna Flisaka, Smok Toruński.

W Toruniu można zobaczyć kilka ciekawych pomników. Większość z nich znajduje się w okolicy toruńskiej Starówki.

Toruński pomnik Mikołaja Kopernika.

Na czele listy znajduje się oczywiście pomnik Mikołaja Kopernika, zlokalizowany na Rynku Staromiejskim, tuż przy Ratuszu, dokładniej tutaj >>>.

Od XV wieku do XIX wieku w miejscu obecnego pomnika Kopernika stał tradycyjny pręgierz w formie słupa. Wykonywano przy nim hańbiące skazanych kary. Wystawiano więc taką osobę na pośmiewisko, chłostano, a nawet obcinano publicznie członki.

Dziś Kopernik chroni się przez koronawirusem bawełnianą maseczką, podobnie zresztą jak inne pomniki w mieście. 

Rzeźba Osiołka.

Idąc dalej, natrafimy na Rzeźbę Osiołka. Znajduje się on również w sąsiedztwie Rynku Staromiejskiego, w rogu ulic Szerokiej i Żeglarskiej, na mapie >>>

Tradycja miejskich pręgierzy była w Toruniu na tyle rozpowszechniona, że miasto posiadało kilka miejsc do karania krnąbrnych obywateli.

Rzeźba Osiołka nawiązuje bowiem także do dawnego pręgierza, tym razem w formie drewnianego osła z wyostrzonym grzbietem pokrytym blachą. Dawny osioł stał przed posterunkiem straży miejskiej, czyli tzw. odwachem od XVII wieku do prawie końca XVIII wieku (dokładniej do 1797 roku).

Na odbywanie kary na ostrym ośle byli narażeni krnąbrni żołnierze straży miejskiej, wystawiani w ten sposób za swe przewinienia na pośmiewisko. Aby zaś zwiększyć dolegliwość kary, siedzącemu strażnikowi przywiązywano do nóg ołowiane ciężarki. Takie siedzenie z ostrą blachą wbijającą się między pośladki z pewnością nie było zbyt przyjemne. 

Pomnik Filusia.

Obchodząc Rynek Staromiejski, przy wyjściu z Rynku już przy ulicy Chełmińskiej, natkniemy się na niewielki, ale jakże uroczy pomnik; lokalizacja na mapie >>>.

Jest to Pomnik Filusia – pieska profesora Filutka pilnującego jego parasola i trzymającego w pyszczku jego melonik. 

Sympatyczny kundelek został wymyślony przez wybitnego karykaturzystę i rysownika – prof. Zbigniewa Lengrena. Filusia i profesora Filutka znają raczej te „starsze dzieci”, gdyż ich przygody były publikowane na łamach krakowskiego czasopisma „Przekrój” w latach 1948-2003.

Twórca Filusia (zm. w 2003 roku) był związany z Toruniem, dlatego to właśnie tutaj można zobaczyć pomnik tego kundelka. 

Warto przyjechać do Torunia 1 kwietnia, nie tylko z okazji Prima Aprilis, ale także po to, by uczestniczyć w Święcie Profesora Filutka i FilusiaKażdego bowiem roku, w dzień imienin prof. Zbigniewa Lengrena, czyli 1 kwietnia, przy Pomniku Filusia odbywają się barwne uroczystości. W ramach święta organizowane są różne zabawy i atrakcje dla dzieci.

Co więcej, odwiedzenie Filusia może przynieść nam szczęście, miłość oraz pomyślne zdanie egzaminów. W zależności bowiem od tego, którą część pieska dotkniemy, możemy otrzymać w zamian:

  • przypływ szczęścia – po pogłaskaniu ucha Filusia,
  • ogrom miłości – spragnieni miłości powinni dotknąć ogona kundelka, 
  • zdanie egzaminów – gdy pogłaszczemy melonik pieska. 

Tak więc można sobie dozować te przyjemności, lub nasycić się wszystkimi podczas jednej wizyty u tego sympatycznego kundelka:-). 

Fontanna Flisaka.

Będąc na Rynku Staromiejskim, warto także zobaczyć Fontannę Flisaka, stojącego w tym miejscu jako pamiątka po masowej wizycie żab w Toruniu. Znajdziecie go zaś tutaj >>>.

Według miejskiej legendy, pewnego średniowiecznego lata, najprawdopodobniej wskutek powodzi miasta, Toruń zmagał się z istną plagą żab. Był to wówczas na tyle poważny problem, że poruszone nim władze miasta ogłosiły nawet, że ten, kto uwolni miasto od uporczywych żab, otrzyma w nagrodę rękę pięknej córki burmistrza. 

Z racji tego, że średniowieczny Toruń pełnił ważną rolę handlową w przewozie towarów Wisłą z południa na północ Polski, w mieście można było spotkać flisaków. 

Wielu próbowało uporać się z żabim problemem, jednak bezskutecznie. Wreszcie na ratunek miastu przybył flisak o imieniu Iwo.

Podjął się zatem próby wyzwolenia Torunia spod plagi żab.

Niczym więc szczurołap za pomocą fletu, tak Iwo za pomocą skrzypiec, zaczarował muzyką żaby i wyprowadził je poza granice miasta. Żaby podążyły za nim aż do Bramy Chełmińskiej, czyli do ówczesnych granic miasta, gdzie wówczas znajdowały się mokradła. Tam zaś Iwo wrzucił swe skrzypce do wody.

Ciekawa rzecz, że według legendy, rzucone skrzypce nadal wygrywały melodię :-). Zasłuchane żaby wskoczyły za skrzypcami do Wisły i tam już pozostały. 

Toruń - dawna legenda o jego smoku (Draco volans).

Czym byłby Kraków Północy bez swojego smoka? Na pewno nie Krakowem Północy :-).

Smoka Toruńskiego znajdziemy nad odkrytą częścią Strugi Toruńskiej, lokalizacja na mapie >>>.  Trzeba się więc nieco pochylić, by go zobaczyć. 

Zgodnie z kolejną miejską legendą, 13 sierpnia 1746 roku mistrz ciesielski Johann Georg Hienonimi i żona miejscowego żołnierza Katharina Storchin zaświadczyli w kancelarii miejskiej w Toruniu, że wiosną 1746 roku widzieli w mieście smoka.

Podobno miał on 3,5 łokcia długości (ok. 2 metrów), głowę i tułów ciemnoszare, ogon jasnobrązowy i błyszczący. Poruszał się na czterech łapach zrośniętych błonami. Podobno potrafił latać i pływać, został więc nazwany po łacinie Draco volans, czyli smok latający. Pojawił się zaś rzekomo dwukrotnie właśnie w pobliżu Strugi Toruńskiej w rejonie Przedzamcza i odleciał w stronę ruin zamku krzyżackiego.

Oryginał protokołu z kancelarii miejskiej z relacjami świadków podobno zaginął. Pozostała natomiast barwna legenda, przekazywana z pokolenia na pokolenie, z ust do ust. 

Jedyna taka Biedronka w Toruniu.

Na toruńskiej Starówce, a dokładniej przy ul. Szerokiej – lokalizacja na mapie >>> – znajduje się dość specyficzna Biedronka.

Warto do niej zajrzeć nie tyle na zakupy (choć także można), a raczej po to, by zobaczyć odkrytą sztukę, niegdyś zakrytą warstwami tynku i płyt gipsowych.

Aby zobaczyć to, co było niegdyś ukryte pod tynkiem, wchodzimy ruchomymi schodami na drugie piętro budynku. Zobaczycie tu freski naścienne i sufitowe, fragmenty zabytkowej posadzki oraz fragmenty muru gotyckiego. Taka zatem ciekawostka w samym centrum miasta.

Aleja Herbów Miast Hanzeatyckich i Handlowych.

Na głównym deptaku można zobaczyć także aleję miast będących średniowiecznymi partnerami handlowymi Torunia. Głównie są to miasta dawnej Hanzy, czyli średniowiecznego związku miast, mającego na celu wzajemne wspieranie się w handlu  i uzyskiwanie licznych przywilejów handlowych.

Aleja biegnie ul. Szeroką i znajduje się między Biedronką przy ul. Szerokiej a naszą ulubioną lodziarnią przy ul. Wielkie Garbary.

Inspiracją dla wyglądu 22 herbów miast były symbole z fryzu elewacyjnego dawnego Dworu Artusa. Mają przypominać czasy największej handlowej świetności Torunia.

Listę otwierają więc dawne miasta pruskie, takie jak: Chełmno, Toruń, Elbląg, Królewiec i Gdańsk. Kolejne miasta to zaś: Brema, Dortmund, Soest, Lubeka, Osnabrück, Norymberga, Ratyzbona, Brunszwik, Kolonia, Hamburg, Wrocław, Stralsund (Strzałów), Rostock (Rostok), Lejda, Naumburg, Erfurt, Münster.

Wyjątkowo natomiast wskazano tutaj Norymbergę i Lejdę, mimo że były one wówczas wręcz konkurentami handlowymi Hanzy. Miasta te były jednak na tyle liczące się pod względem handlowym i utrzymującym kontakty ze średniowiecznym Toruniem, że nie sposób było ich tutaj pominąć. 

Toruńska Twierdza.

Fort IV, Muzeum Fortyfikacji Pancernej Twierdzy Toruń, Fort I i Fort XIII z izbą pamięci.

Do atrakcji Torunia można także zaliczyć XIX-wieczną Twierdzę Toruń (dawniej Festung Thorn). Składa się na nią ponad 150 obiektów, w tym 15 dużych fortów. Powstała do obrony ówczesnej wschodniej granicy Królestwa Prus przed wojskami rosyjskimi. 

Toruńska twierdza nie była wykorzystywana w akcjach wojennych, dlatego też jest stosunkowo dobrze zachowana. Okala Toruń praktycznie z każdej strony i jest ponadto najlepiej zachowanym, pierścieniowym zespołem obronnym w Europie.

Twierdza jest udostępniona do zwiedzania jedynie w niewielkim zakresie. Można więc aktualnie zwiedzić tylko:

  • Fort IV – jest najlepiej przygotowanym turystycznie fortem; co więcej, mieści się tu także hotel i restauracja, odbywają się tu ponadto wesela; znajduje się tutaj >>> . O Forcie IV przeczytasz więcej w poniższym poście. 

Do zobaczenia w Toruniu czekają także:

Inne atrakcje Torunia.

Toruń oferuje także więcej atrakcji. Wśród niewymienionych wyżej miejsc wartych zobaczenia w tym mieście znajdziecie zatem:

Zamiast zakończenia. Toruń zaprasza!

A kto dotrwał ze mną do końca może sobie szczerze pogratulować 🙂. Zaś tak na poważnie, mam nadzieję, że choć trochę zachęciłam Was do odwiedzenia Torunia. Kujawy zapraszają! 🙂

A kiedy już przyjedziecie do Torunia, może uda Wam się znaleźć tego ceramicznego człowieczka?

Podobało się? Zainspirowałam?

Zostań proszę na dłużej - obserwuj mój profil na Facebooku. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad na blogu :-).

Skomentuj

Spodoba Ci się także

Cześć! Używam ciasteczek, by strona działała sprawnie. Więcej o tym w Polityce prywatności. Lubię ciastka, zgadzam się.

Zaglądaj częściej, polub bloga!