Spis treści.
Oristano to spokojne, a zarazem największe miasto zachodniej części wyspy. Choć posiada własną starówkę i kilka interesujących zakątków, pod względem atmosfery i uroku nieco ustępuje bardziej malowniczym miejscom Sardynii.
Dla kontrastu warto przypomnieć sobie barwną Bosa, zachwycającą kolorowymi kamienicami i niemal pocztówkowym położeniem nad rzeką, oraz Alghero — miasto o wyraźnych katalońskich wpływach, nie bez powodu nazywane „małą Barceloną”. Na ich tle Oristano wydaje się bardziej stonowane i mniej turystyczne, co dla jednych może być wadą, a dla innych — zaletą.
Jeśli chcecie lepiej dostrzec różnice między tymi miejscami i wybrać miasto najbardziej odpowiadające Waszemu stylowi podróżowania, koniecznie zajrzyjcie także do wcześniejszych wpisów o Bosie i Alghero.
-
Sardyńskie miasteczko Bosa zachwyca mnóstwem barw, Zamkiem Serravalle górującym nad dzielnicą Sa Costa oraz wąskimi, romantycznymi uliczkami. Warto poznać także smutną i krwawą legendę związaną z zamkiem.
-
Belvedere Foradada, Grota Neptuna, atrakcje starego miasta Alghero, dawne wieże obronne, Belvedere Alghero oraz ciekawostki i informacje praktyczne nt. małej Barcelony słynącej z czerwonego koralu.
Oristano – baza wypadowa do odkrywania zachodniej Sardynii.
Oristano warto potraktować przede wszystkim jako świetną bazę wypadową do odkrywania zachodniej Sardynii. Wiele interesujących atrakcji znajduje się stąd w niewielkiej odległości, dzięki czemu łatwo zaplanować jednodniowe wycieczki bez konieczności częstych zmian noclegu. Dodatkowym atutem są ceny — pobyt w Oristano bywa wyraźnie bardziej przyjazny dla budżetu niż w popularniejszych kurortach wyspy.
Samo miasto również skrywa kilka miejsc wartych uwagi. Spacerując jego ulicami, można natknąć się na średniowieczną bramę wjazdową, zabytkowe kamienice, wieże oraz kościoły. Na szczególną uwagę zasługuje Cattedrale di Santa Maria Assunta, będąca jednym z najważniejszych zabytków sakralnych w mieście i ciekawym świadectwem jego wielowiekowej historii.
Sa Sartiglia w Oristano – spektakularny festiwal jeździecki Sardynii.
Miasto Oristano słynie głównie z odbywającego się tu corocznie festiwalu zwanego Sa Sartiglia, uznawanego za jeden z najbardziej reprezentacyjnych na Sardynii.
Festiwal wygląda niemal jak średniowieczny turniej rycerski. Tradycja została zapoczątkowana jeszcze w XII wieku przez rycerzy, którzy wrócili na wyspę z drugiej wyprawy krzyżowej.
Ten widowiskowy karnawał jeździecki odbywa się tu dwukrotnie, bo w ostatnią niedzielę przed Wielkim Postem oraz we wtorek przed Środą Popielcową i organizowany jest, w zależności od dnia, przez stowarzyszenia miejscowych rolników lub stolarzy. Święto rozpoczyna się od symbolicznego rozrzucenia na głównej ulicy miasta Via Mazzini piachu oraz słomy, po których będą przejeżdżać przyozdobione konie.
Sa Sartiglia rozpoczyna się paradą, a kończy konnymi akrobacjami. Nierzadko można podziwiać akrobacje jeźdźców w galopie, łącznie z widowiskową jazdą na stojąco. Rumaki są dosiadane przez jeźdźców noszących białe maski na twarzach i czarne lub czerwone nakrycia głowy. Jeźdźcy mają na sobie piękne stroje: białe koszule oraz najczęściej czarne lub czerwone kubraki.
Każdy jeździec ma za zadanie strącić w galopie srebrną gwiazdę za pomocą oszczepu. Liczba zebranych gwiazdek świadczy następnie o tym, jak udane będzie rolnictwo i stolarstwo w nadchodzącym roku.
Festiwal Sa Sardinia 2022 zaplanowany jest na 27 lutego i 1 marca. Szczegóły znajdziecie na stronie festiwalu – link tutaj.
Co zobaczyć w Oristano? Najważniejsze atrakcje miasta.
Tower of St. Christopher – średniowieczna brama do starego miasta.
Zwiedzanie Oristano rozpoczęliśmy od imponującej Wieży św. Krzysztofa, znanej również jako Wieża Mariano II. Ta średniowieczna budowla dominuje nad Piazza Roma, stanowiąc jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta.
To właśnie tutaj najlepiej zacząć spacer — wieża niejako wprowadza w atmosferę dawnego Oristano i prowadzi ku spokojnym, wąskim uliczkom będącym pozostałością historycznego centrum. Jej surowa, majestatyczna forma przypomina o czasach, gdy pełniła funkcję obronną i strzegła dostępu do miasta. Dziś jest nie tylko cennym zabytkiem, ale także naturalnym punktem orientacyjnym dla odwiedzających.
Piazza Eleonora d’Arborea – serce miasta.
Spacerując uliczkami Oristano, niemal na pewno traficie na reprezentacyjny Plac Eleonory d’Arborea — jedno z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych miejsc w mieście. W jego centrum stoi pomnik Eleanor of Arborea, bohaterki Sardynii, przedstawionej z Carta de Logu w dłoni.
To właśnie ten dokument, uchwalony z jej inicjatywy, był jednym z pierwszych w Europie spisanych kodeksów regulujących prawo cywilne i karne. Jak na swoje czasy wyróżniał się nowoczesnością i przez stulecia stanowił fundament funkcjonowania lokalnego społeczeństwa.
Dziś plac jest nie tylko ważnym punktem na mapie zwiedzania, ale także naturalnym miejscem spotkań mieszkańców — przestrzenią, w której historia przenika się z codziennym życiem miasta.
Cattedrale di Santa Maria Assunta – największa katedra na Sardynii.
Zwiedzając Oristano, warto zajrzeć do imponującej Katedry Santa Maria Assunta, wzniesionej już w 1130 roku przy placu Duomo. To największa świątynia tego typu na całej Sardynii i jeden z najważniejszych zabytków sakralnych miasta.
Z zewnątrz budowla przyciąga uwagę przede wszystkim wysoką, ośmioboczną dzwonnicą zwieńczoną kopułą, która wyraźnie wyróżnia się w panoramie miasta. Wnętrze katedry również robi wrażenie — można tu podziwiać pięknie zdobione ołtarze oraz liczne freski, będące świadectwem bogatej historii i artystycznego dziedzictwa regionu.
Bazylika Santa Giusta – romańska perła niedaleko Oristano.
Santa Giusta to niewielka miejscowość położona niedaleko Oristano, która skrywa prawdziwą architektoniczną perełkę — Basilica di Santa Giusta. Ta XII-wieczna świątynia uchodzi za jedną z najpiękniejszych romańskich bazylik we Włoszech, a zarazem za jedną z najstarszych na Sardynii.
Bazylikę wzniesiono z piaskowca wydobywanego w kamieniołomach półwyspu Sinis Peninsula. Co szczególnie imponujące, przez stulecia budowla nie została znacząco przebudowana, dzięki czemu zachowała swoje surowe, pierwotne piękno i autentyczny charakter.
Wnętrze świątyni przyciąga uwagę portalem utrzymanym w stylu toskańskim oraz niewielką kryptą, w której przechowywane są relikwie świętych. Choć spowita jest niemal całkowitą ciemnością, dodaje miejscu tajemniczej atmosfery i jeszcze mocniej podkreśla jego historyczny wymiar.
Najpiękniejsze plaże w okolicach Oristano.
Oristano nie leży wprawdzie bezpośrednio nad morzem, jednak jego okolice obfitują w wyjątkowo piękne plaże. To właśnie tutaj znajdują się jedyne na Sardynii kwarcowe wybrzeża — w tym Mari Ermi Beach, Is Arutas oraz Maimoni Beach — słynące z niezwykłego, jasnego piasku przypominającego drobne ziarenka ryżu.
Mari Ermi Beach – dzika plaża z kwarcowym piaskiem.
Plaża Mari Ermi, oddalona o około 23 km od Oristano, to idealna propozycja dla osób szukających bardziej naturalnych, mniej zagospodarowanych miejsc. Nie znajdziecie tu rozbudowanej infrastruktury — jedynym udogodnieniem jest automat parkingowy, w którym opłatę wnosi się gotówką. Na szczęście dojazd jest bardzo wygodny — asfaltowa droga prowadzi niemal pod sam, choć raczej niewielki, parking.
Największym wyróżnikiem plaży jest gruboziarnisty, jasny piasek kwarcowy. Jego kolor przechodzi od śnieżnej bieli przez delikatne szarości aż po niemal przezroczyste drobinki, które pięknie mienią się w słońcu. Wejście do wody jest łagodne i przez dłuższy czas pozostaje płytkie, co sprzyja spokojnym kąpielom. Sama plaża jest szeroka i rozległa, dzięki czemu nawet w sezonie łatwo znaleźć tu własny kawałek przestrzeni.
Porównując Mari Ermi z pobliską Is Arutas, gdzie również występuje kwarcowy piasek, można odnieść wrażenie, że to właśnie tutaj jest go więcej — a przez to krajobraz wydaje się jeszcze bardziej unikatowy.
Is Arutas – kwarcowa plaża w rezerwacie Sinis.
Plaża Is Arutas to kolejna imponująca, szeroka i licząca kilka kilometrów długości plaża, która zachwyca gruboziarnistym, jasnym piaskiem kwarcowym. Drobinki przypominające ziarenka ryżu mienią się w słońcu, tworząc krajobraz zupełnie inny niż na większości śródziemnomorskich wybrzeży.
Położona na terenie chronionego Sinis Peninsula, plaża znajduje się około 20 km od Oristano i zaledwie 2 km od Mari Ermi Beach. Mimo swojej popularności pozostaje miejscem raczej dzikim — poza niewielkim barem trudno tu liczyć na rozbudowaną infrastrukturę, co dla wielu podróżników jest właśnie częścią jej uroku.
Podobnie jak przy Mari Ermi, parking jest płatny. Postój samochodu osobowego lub motocykla do 2 godzin kosztuje około 3,5 €, natomiast całodzienny bilet — 8 € (stan na wrzesień 2020). Warto mieć przy sobie gotówkę.
Nasza wizyta była dość krótka — wiatr dawał się we znaki — ale za to warunki okazały się idealne dla surferów, którzy chętnie korzystali z wysokich fal. To miejsce pokazuje, że nawet mniej sprzyjająca pogoda potrafi mieć swoje plusy.
Putzu Idu Beach – raj dla miłośników sportów wodnych.
Piaszczysta plaża Putzu Idu to prawdziwe eldorado dla surferów, windsurferów i kitesurferów — jednym słowem dla wszystkich, którzy najlepiej czują się tam, gdzie morze pokazuje swoją bardziej dynamiczną naturę. To właśnie tutaj spotkaliśmy ich najwięcej, a dziesiątki kolorowych latawców unoszących się nad wodą tworzyły spektakularny, niemal pocztówkowy widok.
Ta niemal dwukilometrowa plaża położona jest pomiędzy Mandriola Beach a S’Arena Scoada, na północnym krańcu morskiego obszaru Sinis Peninsula. Rozciąga się wzdłuż wąskiego pasa lądu oddzielającego morze od słonowodnego zbiornika Sa Salina Manna. Choć we wrześniu laguna bywa niemal całkowicie wyschnięta, wiosną zamienia się w ważne miejsce żerowania flamingów — co czyni okolicę jeszcze bardziej interesującą przyrodniczo.
W pobliżu plaży znajduje się płatny parking. Opłat można dokonać w automacie lub bezpośrednio u parkingowego — około 2,5 € za postój do 2 godzin, 4 € do 4 godzin oraz 6 € za cały dzień.
Tuż naprzeciwko parkingu działa niewielka restauracja Stella del Mare, specjalizująca się w owocach morza oraz pizzy. Warto spróbować tu m.in. spaghetti z bottargą, ale prawdziwym hitem okazał się dla nas stek z czerwonego tuńczyka — wyjątkowo soczysty i pełen smaku.
Torregrande Beach – miejska plaża niedaleko Oristano.
Plaża Torregrande to długa, szeroka i piaszczysta przestrzeń oddalona od Oristano o zaledwie 8 km. Dzięki bliskości miasta jest popularnym miejscem wypoczynku wśród mieszkańców, szczególnie w cieplejszych miesiącach.
Nazwa plaży nawiązuje do stojącej nieopodal kolistej, hiszpańskiej wieży Torre Grande, która góruje nad nadmorskim deptakiem i stanowi charakterystyczny punkt orientacyjny. Z jednej strony rozciąga się widok na przylądek Capo San Marco z latarnią morską, z drugiej zaś można dostrzec port — to sprawia, że krajobraz jest tu dość różnorodny.
Podczas naszego pobytu okolica sprawiała wrażenie niemal opustoszałej — poza nami na plaży były zaledwie trzy osoby. Najpewniej wynikało to z kapryśnej pogody, silnego wiatru oraz końcówki sezonu turystycznego. Wzdłuż plaży działa mini wesołe miasteczko i kilka barów, jednak wówczas pozostawały zamknięte. Można się więc domyślać, że latem miejsce to nabiera zupełnie innego, bardziej wakacyjnego charakteru.
Czy warto odwiedzić Oristano?
Dla samego miasta — raczej nie, chyba że planujecie wizytę w czasie słynnego festiwalu Sa Sartiglia, który potrafi całkowicie odmienić jego atmosferę i przyciąga tłumy z całej wyspy. Na co dzień Oristano jest spokojne, momentami wręcz senne, i nie oferuje aż tylu spektakularnych atrakcji jak bardziej znane miasta Sardynii.
Zdecydowanie warto jednak uwzględnić je w planie podróży z innego powodu — jako punkt wypadowy do odkrywania niezwykłych okolic. W pobliżu znajdziecie jedne z najbardziej unikatowych plaż na wyspie, słynących z kwarcowego piasku, a także fascynujące stanowisko archeologiczne Tharros, położone na malowniczym Capo San Marco.
To właśnie dla tych miejsc warto tu przyjechać — nawet jeśli tylko na chwilę. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o starożytnym Tharros i jego niezwykłym położeniu, koniecznie zajrzyjcie do kolejnego wpisu.
-
Półwysep Sinis znajdujący się na zachodnim wybrzeżu Sardynii różni się znacznie od pozostałych części wyspy. Prócz dziewiczych plaż, licznych stawów i rozlewisk, na których można zobaczyć flamingi, czeka tu na nas starożytna historia Sardynii. To właśnie tutaj zobaczymy pozostałości po fenickiej kolonii Tharros, położone w sąsiedztwie cudownego widoku na półwysep Capo San Marco, a także fascynujący Giganci z Mont’e Prama.


Podobało się? Zainspirowałam?
Zostań proszę na dłużej - obserwuj mój profil na Facebooku. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad na blogu :-).