Spis treści.
Rudawy Janowickie potrafią zaskoczyć. Tym razem zabieram Cię na Starościńskie Skały – niewielkie, ale niezwykle klimatyczne skalne miasto z ciekawą historią, położone na szczycie Lwiej Góry.
To jeden z najładniejszych punktów widokowych w tej części Sudetów. Z wierzchołka rozciąga się panorama na Krzyżną Górę i Sokolik Duży – najwyższe szczyty Gór Sokolich, potocznie zwanych Sokolikami.
- GórskodolnośląskiePolskaRudawy Janowickie
Sokolik Duży i Krzyżna Góra w Rudawach Janowickich
przez AsiaGóry Sokole, nazywane potocznie Sokolikami, to jeden z najbardziej niedocenianych zakątków Dolnego Śląska. Kameralne, widokowe i zaskakująco różnorodne — idealne na jednodniową wycieczkę. Jak tu dojechać, co zobaczyć i dlaczego warto wejść na Sokolik Duży oraz Krzyżną Górę? Sprawdź nasz przewodnik.
Szlak na Starościńskie Skały to propozycja nie tylko dla miłośników wspinaczki, ale także dla tych, którzy po prostu lubią wejść na skały i spojrzeć z góry na rozległe, górskie krajobrazy. To miejsce, gdzie nie trzeba specjalistycznego sprzętu ani dużego doświadczenia — wystarczą wygodne buty i chwila, by zatrzymać się na tarasie widokowym i chłonąć przestrzeń Rudaw Janowickich.
- Długość trasy: ok. 5,2–6,8 km w obie strony (w zależności od wariantu podejścia).
- Czas przejścia: około 2–2,5 godzin z przerwą na zdjęcia i wejście na skały.
- Poziom trudności: łatwy–umiarkowany. Krótkie, ale momentami kamieniste podejście.
- Skały i punkty widokowe: tak — możliwość wejścia na formacje skalne (ostrożnie, brak zabezpieczeń).
- Dla dzieci: tak — pod opieką dorosłych. Skały wymagają uwagi i asekuracji.
- Wózki: nie — kamieniste odcinki i skalne przejścia to wykluczają.
- Parking: najwygodniej w Strużnicy, ewentualnie parking na Przełęczy Karpnickiej.
- Co zobaczysz po drodze: Starościńskie Skały – miniaturowe skalne miasto położone na szczycie Lwiej Góry (718 m n.p.m.). To zupełnie inna forma niż klasyczne skalne miasta, takie jak Adršpach czy Błędne Skały — tutaj formacje mieszczą się w całości na wierzchołku skały.
- Ciekawostka: Według dawnych opowieści skał na Lwiej Górze strzegł żelazny lew. Być może kiedyś jeszcze tu powróci.
Starościńskie Skały: parking, trasa i najlepsza pętla ze Strużnicy
Jeśli wybierasz się do Rudaw Janowickich samochodem, najwygodniej będzie zostawić auto na jednym z dwóch parkingów.
Pierwsza opcja to parking w Strużnicy. To niewielki, dość kameralny plac położony na początku wsi, tuż przy wejściu na szlaki prowadzące w stronę Starościńskich Skał. Parkuje się przy zatoczce i starych zabudowaniach – miejsce nie jest szczególnie zorganizowane ani wyraźnie oznaczone, ale właśnie w tym tkwi jego urok. Obecnie parking pozostaje bezpłatny, co w sezonie jest dużym atutem. Trzeba jednak pamiętać, że jest mniejszy niż parking na Przełęczy Karpnickiej, dlatego w słoneczne weekendy i w wakacje warto pojawić się tu wcześniej. To właśnie stąd najszybciej wchodzimy na szlak i niemal od razu zanurzamy się w leśny klimat Rudaw.
Alternatywą jest parking na Przełęczy Karpnickiej – większy, bardziej uporządkowany, ale płatny. Aktualnie opłata wynosi około 15 zł za dzień (zwłaszcza w sezonie i weekendy). Stąd do Starościńskich Skał czeka nas około 3,4 km marszu w jedną stronę, czyli ponad 6 km dodatkowego dystansu, jeśli wracamy po samochód. Dla osób planujących dłuższą wędrówkę nie będzie to problem, jednak przy krótszym spacerze Strużnica pozostaje bardziej praktycznym wyborem.
Najkrótsza trasa ze Strużnicy liczy około 4,9 km (w obie strony) i prowadzi szlakami żółtym oraz niebieskim, z powrotem tą samą drogą.
My jednak polecamy nieco ciekawszą, widokową pętlę. Zaczynamy w Strużnicy, idziemy żółtym szlakiem, następnie niebieskim docieramy do Starościńskich Skał, a wracamy czarnym szlakiem do punktu startu. Całość to około 5,2 km – niewiele więcej, a krajobrazowo zdecydowanie ciekawiej. Po drodze pojawiają się rozległe widoki na okoliczne formacje skalne i w oddali na Karkonosze, które przy dobrej pogodzie prezentują się wyjątkowo malowniczo.
Poniżej znajdziesz mapkę proponowanej przez nas widokowej pętli ze Strużnicy na Starościńskie Skały – z zaznaczonym przebiegiem szlaków żółtego, niebieskiego i czarnego.
Nasza trasa krok po kroku – trochę inaczej niż planowaliśmy
A tak w ogóle – tego dnia do Starościńskich Skał dotarliśmy zupełnie inną drogą. W sumie najdłuższą z możliwych – tak po prostu, dla przyjemności dłuższego spaceru i niespiesznego chłonięcia krajobrazu Rudaw Janowickich.
Tego dnia wybraliśmy wariant zdecydowanie dłuższy – bo zanim dotarliśmy na Starościńskie Skały, przeszliśmy jeszcze pierwszy, niezwykle widowiskowy etap wędrówki. Nasza trasa prowadziła przez monumentalne formacje skalne takie, jak: Fajka, Rylec oraz Kazalnica – miejsca surowe, ciche i zaskakująco spektakularne.
Dopiero po ich zobaczeniu ruszyliśmy dalej, w stronę Starościńskich Skał, domykając dłuższy, bardzo widokowy spacer przez Rudawy Janowickie. O pierwszej części tej wędrówki przeczytasz w osobnym wpisie poniżej.
- GórskodolnośląskiePolskaRudawy Janowickie
Rudawy Janowickie: Fajka, Rylec i Kazalnica – jak dojść i co zobaczyć
przez AsiaJeden z najpiękniejszych szlaków w Rudawach Janowickich – krótki, ale pełen wrażeń. Prowadzi przez las wprost do monumentalnych granitowych baszt, które wyrastają spomiędzy drzew niczym naturalne katedry. Fajka, Rylec, Kazalnica i kilka mniej znanych formacji tworzą tu krajobraz, który zachwyca skalą i pobudza wyobraźnię.
To trasa dla tych, którzy lubią bliski kontakt ze skałą – na niektóre formacje można wejść bez sprzętu wspinaczkowego (oczywiście z zachowaniem ostrożności). Jest trochę wysiłku, trochę przygody i dużo surowego, rudawskiego klimatu.
Teraz będzie nieco bardziej „górsko” i odrobinę mniej oczywiście.
Ze skał wróciliśmy najpierw do niebieskiego szlaku, którym skierowaliśmy się w stronę zielonego. W tym miejscu trasa zaczęła się lekko plątać – przez chwilę mieliśmy wrażenie, że mapa i teren nie do końca chcą ze sobą współpracować. Ostatecznie jednak wyszło z tego całkiem ciekawe urozmaicenie wędrówki.
Z zielonego szlaku odbiliśmy w prawo w ścieżkę oznaczoną na mapie szarą, ciągłą linią (w jej środkowej części). Po chwili ponownie skręciliśmy w prawo – tym razem w przerywaną drogę – a następnie jeszcze raz w prawo, w szlak niebieski. Ten dość wyraźnym podejściem wyprowadził nas pod górę, wprost pod Starościńskie Skały.
Ze skał wróciliśmy już bez kombinowania – czarnym szlakiem do Strużnicy, zgodnie z poniższą mapą.
Tym sposobem przeszliśmy zarówno wariant z podejściem żółtym, jak i zejściem czarnym, poznając oba prowadzące ze Strużnicy szlaki. I właśnie dlatego mogę podpowiedzieć, który – moim zdaniem – lepiej sprawdza się do wchodzenia, a który jest przyjemniejszy przy schodzeniu ze Starościńskich Skał.
Poniżej znajdziesz mapę naszej pełnej pętli ze Strużnicy – z zaznaczonym przebiegiem wszystkich szlaków, którymi dotarliśmy na Starościńskie Skały i wróciliśmy do punktu startu.
Żółtym szlakiem ze Strużnicy – najlepszy wariant na podejście
Pierwszym etapem krótkiej pętli jest przejście żółtego szlaku ze Strużnicy aż do rozwidlenia z niebieskim. Już przy pierwszym skrzyżowaniu – jeszcze właściwie w obrębie wsi – drogowskazy sugerują, aby do Starościńskie Skały iść szlakiem czarnym, czyli odbić w prawo.
My jednak proponujemy zostawić czarny szlak na zejście. Moim zdaniem właśnie wtedy pokazuje się z najlepszej strony. Podczas schodzenia otwierają się szersze perspektywy i łatwiej zatrzymać się na chwilę, by spojrzeć w stronę Karkonoszy i okolicznych formacji skalnych. W dół idzie się też spokojniej, z większą uważnością na krajobraz.
Żółty szlak prowadzi natomiast przez malowniczy, gęsty las. Jest cicho, zielono i bardzo klimatycznie, choć drzewa skutecznie zasłaniają dalsze panoramy. To jednak dobra wiadomość na początek – trasa jest krótsza niż wariant czarny, więc podejście jest bardziej zwarte i szybciej zdobywa się wysokość. Idealne rozwiązanie na wejście.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak dokładnie wygląda ten odcinek, zajrzyj do mojego wcześniejszego wpisu o żółtym szlaku ze Strużnicy. Po dotarciu do rozwidlenia skręć w prawo, w szlak niebieski – to on wyprowadzi Cię bezpośrednio pod Starościńskie Skały.
Jeśli wybierasz krótką pętlę, dalszym etapem wędrówki będą już same Starościńskie Skały i powrót czarnym szlakiem do Strużnicy. Możesz przejść od razu do tych fragmentów, albo czytać dalej – bo za chwilę właśnie tam dotrzemy.
- GórskodolnośląskiePolskaRudawy Janowickie
Rudawy Janowickie: Fajka, Rylec i Kazalnica – jak dojść i co zobaczyć
przez AsiaJeden z najpiękniejszych szlaków w Rudawach Janowickich – krótki, ale pełen wrażeń. Prowadzi przez las wprost do monumentalnych granitowych baszt, które wyrastają spomiędzy drzew niczym naturalne katedry. Fajka, Rylec, Kazalnica i kilka mniej znanych formacji tworzą tu krajobraz, który zachwyca skalą i pobudza wyobraźnię.
To trasa dla tych, którzy lubią bliski kontakt ze skałą – na niektóre formacje można wejść bez sprzętu wspinaczkowego (oczywiście z zachowaniem ostrożności). Jest trochę wysiłku, trochę przygody i dużo surowego, rudawskiego klimatu.
Okrężnie niebieskim i zielonym szlakiem
Od skał Fajka i Rylec zeszliśmy do szlaku niebieskiego, ale – wbrew logice najkrótszej drogi – nie skierowaliśmy się od razu w stronę Starościńskie Skały, lecz w przeciwnym kierunku. Ot, dla dłuższego spaceru i sprawdzenia, co kryje się dalej.
Ten odcinek niebieskiego szlaku to w zasadzie szeroka, niemal płaska leśna droga. Idzie się spokojnie, bez większego wysiłku, w rytmie równych kroków. Po pewnym czasie szlak łączy się z zielonym, który zaczyna delikatnie piąć się pod górę – choć „piąć” to może za dużo powiedziane. To wciąż bardzo łagodny, rekreacyjny fragment trasy, bardziej spacer niż podejście.
Po drodze minęliśmy łącznik prowadzący bezpośrednio ze skały Rylec do zielonego szlaku. Teoretycznie pozwoliłby szybciej znaleźć się wyżej, bez cofania do niebieskiego. W praktyce jednak odpuściliśmy – ścieżka była wyraźnie rozjeżdżona i miejscami błotnista. A że nie mieliśmy ochoty kończyć dnia z butami w kolorze ziemi, zostaliśmy przy wygodniejszym wariancie.
Przez pewien czas szliśmy więc zielonym szlakiem, który na tym odcinku ma bardzo spokojny, niemal parkowy charakter. Krajobraz zmienił się jednak wyraźnie – mijaliśmy rozległe połacie ściętego lasu. To surowy widok, kontrastujący z gęstą zielenią wcześniejszych fragmentów trasy, ale jednocześnie otwierający szerszą przestrzeń i więcej światła między drzewami.
Leśną ścieżką w stronę Starościńskich Skał
Z zielonego szlaku odbiliśmy następnie w prawo w ścieżkę nieoznaczoną kolorem. Na mapie wygląda niepozornie, w terenie także nie rzuca się w oczy – a jednak prowadzi bardzo przyjemnym, spokojnym fragmentem lasu.
To był jeden z tych odcinków, kiedy nie liczy się już dystans ani przewyższenie. Szeroka, miękka leśna droga, rozproszone światło między drzewami i cisza, którą przerywa jedynie szelest kroków. W międzyczasie udało nam się nawet zatrzymać na krótką plenerową sesję zdjęciową – bez pośpiechu, bez tłumów, w zupełnie naturalnej scenerii Rudaw Janowickich.
Po chwili dotarliśmy do mało oczywistego rozwidlenia. Nasza „bezbarwna” ścieżka biegnie dalej prosto i na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie głównej drogi. W tym miejscu można jednak odbić w węższe ścieżki – w lewo lub w prawo.
Ponieważ naszym celem były Starościńskie Skały, wybraliśmy wariant po prawej stronie. Krótkie, dość konkretne podejście pod górę i po chwili dotarliśmy do kolejnego punktu naszej wędrówki – skalnych formacji, które wyrastają nagle ponad linię drzew.
Wejście na Starościńskie Skały i taras widokowy
Na szczyt Starościńskie Skały prowadzą dwie drogi i każda z nich daje nieco inne doświadczenie.
Pierwsza to wejście po wykutych w skale kamiennych schodkach. Już z dołu widać, że podejście będzie konkretne – wąska ścieżka prowadzi ostro pod górę, a w kilku miejscach trzeba pomóc sobie rękami, wspinając się na większe głazy. To krótkie, ale intensywne podejście, które dodaje temu miejscu odrobiny surowości i górskiego charakteru. W suchych warunkach nie jest trudne, jednak po deszczu warto zachować ostrożność, bo skała bywa śliska.
Druga możliwość wejścia znajduje się po przeciwnej stronie skał. Również prowadzi pod górę, ale jest wyraźnie łagodniejsza. Ścieżka jest szersza, bardziej ziemista, bez konieczności pokonywania skalnych bloków. To dobre rozwiązanie dla osób, które wolą spokojniejsze podejścia albo schodzą z góry i chcą uniknąć stromych stopni.
Na szczycie skały tworzą naturalny labirynt. Można przechodzić między blokami, zaglądać w szczeliny, stawać na kolejnych punktach widokowych i za każdym razem odkrywać nieco inną perspektywę. To miejsce nie jest jednym punktem — to cała skalna przestrzeń do eksplorowania.
Kulminacją jest taras widokowy w najwyższym punkcie skał, do którego prowadzą wykute w kamieniu stopnie — pamiątka dawnych czasów, gdy miejsce to miało bardziej reprezentacyjny charakter. Stąd panorama otwiera się szeroko na Rudawy Janowickie oraz charakterystyczne „Rudawskie Cycki” czyli Sokolik Duży i Krzyżną Górę. Przy dobrej widoczności horyzont sięga dalej, a krajobraz nabiera przestrzeni i głębi.
- GórskodolnośląskiePolskaRudawy Janowickie
Sokolik Duży i Krzyżna Góra w Rudawach Janowickich
przez AsiaGóry Sokole, nazywane potocznie Sokolikami, to jeden z najbardziej niedocenianych zakątków Dolnego Śląska. Kameralne, widokowe i zaskakująco różnorodne — idealne na jednodniową wycieczkę. Jak tu dojechać, co zobaczyć i dlaczego warto wejść na Sokolik Duży oraz Krzyżną Górę? Sprawdź nasz przewodnik.
To jedno z tych miejsc, gdzie warto zostać chwilę dłużej. Usiąść na rozgrzanej skale, popatrzeć na falujące linie wzgórz i pozwolić, by wiatr zrobił resztę.
W końcu jednak przychodzi moment zejścia. Tym razem wybieramy łagodniejszą ścieżkę prowadzącą w stronę czarnego szlaku. Schodzenie nią jest spokojniejsze, a widoki — moim zdaniem — prezentują się właśnie wtedy najlepiej.
Powrót czarnym szlakiem do Strużnicy
Czarny szlak sprowadzi nas ze Starościńskich Skał z powrotem do Strużnicy. Wystarczy uważnie trzymać się oznaczeń – ścieżka miejscami lekko odbija, przecina leśne drogi i przez chwilę może wydawać się mniej oczywista, ale znaki są dobrze widoczne i prowadzą bezpiecznie w dół. To właśnie ten wariant uważam za najlepszy na zejście.
Początkowo idziemy jeszcze w cieniu drzew. Las jest tu gęsty, miejscami pachnie żywicą i suchą ściółką. Po chwili jednak krajobraz zaczyna się otwierać. Po prawej stronie pojawiają się szerokie panoramy na Rudawy Janowickie, a przy dobrej widoczności w oddali majaczą także Karkonosze. To właśnie ten moment sprawia, że zejście czarnym szlakiem ma sens – widoki układają się naturalnie przed oczami i nie trzeba już walczyć z podejściem.
Czarny szlak jest dłuższy niż żółty, którym wchodziliśmy na początku. W dół jednak dystans odczuwa się zupełnie inaczej. Kroki stają się lżejsze, tempo spokojniejsze, a krajobraz skutecznie odciąga uwagę od kilometrów. Niżej, pomiędzy drzewami, dostrzeżemy kolejne formacje skalne – Pieklisko oraz Diabelski Zbór, zwany również Kościołem. Te skalne sylwetki dopełniają surowego charakteru tej części Rudaw.
W jednym miejscu warto zachować większą ostrożność – sucha, sypka ziemia potrafi być zdradliwa i łatwo o poślizg, zwłaszcza gdy schodzimy szybciej. Po minięciu tego fragmentu ścieżka łagodnieje, teren się wypłaszcza i spacer nabiera już typowo rekreacyjnego charakteru.
Jeszcze tylko malowniczy stawik schowany między drzewami, kilka ostatnich kroków przez las i wracamy do rozwidlenia szlaków, które mijaliśmy rano. Stamtąd widać już zabudowania Strużnicy i parking – znak, że pętla właśnie się domknęła.
To jedna z tych wycieczek, które mimo niewielkiego dystansu dają poczucie pełnego dnia w górach. Rudawy Janowickie potrafią zaskoczyć – spokojem, skalną surowością i przestrzenią, która wciąga na dłużej niż planowaliśmy.
Historia Starościńskich Skał i Lwiej Góry
Starościńskie Skały wznoszą się wyraźnie ponad okoliczny teren i są widoczne już z daleka. Położone są na szczycie Lwiej Góry (718 m n.p.m.), dzięki czemu od wieków stanowią naturalny punkt widokowy na Rudawy Janowickie i w stronę Karkonoszy.
Ciekawa jest także historia samych skał. Dawniej znane były jako Mariannenfels (Skały Marianny) i wchodziły w skład romantycznego założenia parkowego przynależnego do Zamku w Karpnikach. Nazwę nadano na cześć księżnej Marii Anny – właścicielki majątku. Na skałach umieszczono wówczas mosiężne litery tworzące napis „Mariannenfels”, a całe miejsce miało charakter reprezentacyjny i spacerowy.
Z tamtych czasów do dziś zachowały się wykute w skale stopnie, które ułatwiają wejście na wierzchołek. Mosiężny napis niestety został skradziony. Zniknęły również ławki oraz odlany z żelaza lew według projektu berlińskiego rzeźbiarza Christiana Daniela Raucha. Figura lwa stała niegdyś na jednej ze skalnych półek i była symbolem tego miejsca.
Lew przetrwał tu podobno do lat 70. XX wieku, po czym w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął ze Starościńskich Skał. Dziś znajduje się przy zaporze wodnej w Złotnikach Lubańskich. Być może kiedyś wróci na swoje pierwotne miejsce – tam, gdzie skały od ponad wieku czuwają nad okolicą.
Ta pętla w Rudawach Janowickich to propozycja na spokojny, ale bardzo widokowy dzień w górach. Niewielki dystans, różnorodne ścieżki, skalne labirynty i szerokie panoramy sprawiają, że trasa daje znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Starościńskie Skały, Fajka, Rylec, Kazalnica – każde z tych miejsc ma swój charakter. Raz idziemy gęstym, cichym lasem, raz wychodzimy na odkrytą przestrzeń z widokiem na falujące wzgórza i majaczące w oddali Karkonosze. To właśnie ta zmienność sprawia, że chce się tu wracać.
Jeśli szukasz trasy na weekend – niezbyt długiej, ale dającej poczucie prawdziwej górskiej przygody – ta pętla będzie bardzo dobrym wyborem. A jeśli masz ochotę na więcej, Rudawy kryją jeszcze wiele podobnych ścieżek, które prowadzą między skałami, przez las i ku kolejnym punktom widokowym.
Do zobaczenia na szlaku.
Jeśli masz ochotę odkryć więcej tras w Rudawach Janowickich, zajrzyj także do moich innych wpisów z tego rejonu: Ostra Mała i Skalnik – Rudawy Janowickie, Fajka, Rylec i Kazalnica w Rudawach Janowickich oraz Sokolik Duży i Krzyżna Góra – Rudawy Janowickie. Każda z tych wycieczek pokazuje nieco inne oblicze Rudaw – od skalnych formacji po rozległe panoramy.
- dolnośląskieGórskoPolskaRudawy Janowickie
Ostra Mała i Skalnik – 2 szczyty w Rudawach Janowickich, które warto zdobyć
przez AsiaOstra Mała (935 m n.p.m.) to najwyżej położona ściana szczytowa w Rudawy Janowickie, znajdująca się tuż obok najwyższego w paśmie Skalnik (945 m n.p.m.). To jeden z najpiękniejszych punktów widokowych Sudetów, oferujący szeroką panoramę okolicznych pasm. Po drodze czekają także intrygujące formacje skalne zwane Końmi Apokalipsy – a skąd wzięła się ich nazwa? O tym przeczytacie w artykule.
- GórskodolnośląskiePolskaRudawy Janowickie
Rudawy Janowickie: Fajka, Rylec i Kazalnica – jak dojść i co zobaczyć
przez AsiaJeden z najpiękniejszych szlaków w Rudawach Janowickich – krótki, ale pełen wrażeń. Prowadzi przez las wprost do monumentalnych granitowych baszt, które wyrastają spomiędzy drzew niczym naturalne katedry. Fajka, Rylec, Kazalnica i kilka mniej znanych formacji tworzą tu krajobraz, który zachwyca skalą i pobudza wyobraźnię.
To trasa dla tych, którzy lubią bliski kontakt ze skałą – na niektóre formacje można wejść bez sprzętu wspinaczkowego (oczywiście z zachowaniem ostrożności). Jest trochę wysiłku, trochę przygody i dużo surowego, rudawskiego klimatu.
- GórskodolnośląskiePolskaRudawy Janowickie
Sokolik Duży i Krzyżna Góra w Rudawach Janowickich
przez AsiaGóry Sokole, nazywane potocznie Sokolikami, to jeden z najbardziej niedocenianych zakątków Dolnego Śląska. Kameralne, widokowe i zaskakująco różnorodne — idealne na jednodniową wycieczkę. Jak tu dojechać, co zobaczyć i dlaczego warto wejść na Sokolik Duży oraz Krzyżną Górę? Sprawdź nasz przewodnik.
Postaw kawę
Jeśli ten artykuł pomógł Ci zaplanować podróż, odkryć nowe miejsce albo był po prostu chwilą inspiracji — możesz postawić mi wirtualną kawę. Coraz więcej czytelników wspiera to miejsce — będzie mi ogromnie miło, jeśli kiedyś zechcesz dorzucić swoją kawę. To drobny gest, dzięki któremu mogę nadal tworzyć przewodniki, trasy i miejsca warte drogi.
Stawiam kawęTylko miejsca warte drogi.
Spokojne inspiracje, mniej znane szlaki i miejsca, które naprawdę prowadzą w naturę.
Możemy być w kontakcie tak, jak Ci wygodnie.
