Bue Marino – najdłuższa jaskinia Sardynii

przez Asia
100 wyświetleń

Spis treści.

Codula Ilune - najdłuższy system jaskiń krasowych Włoch.

Jaskinia Bue Marino to najdłuższa jaskinia, a w zasadzie system rozgałęzionych jaskiń na Sardynii. Biorąc pod uwagę jej charakter i długość, jest jednocześnie jedną z ważniejszych jaskiń we Włoszech.

Łącznie bowiem, po połączeniu z systemem Su Palu-Su Spiria, cała długość systemu wynosi ponad 70 km. Stanowi więc część najdłuższego systemu jaskiń krasowych Włoch, zwanego Codula Ilune lub też Codula di Luna.

Co ciekawe, odkrycie całego Codula Ilune zajęło trzem nurkom jaskiniowym z Sardyńskiej Federacji Speleologicznej (Marcello MoiEnrico Seddone i Daniele Maugeri) aż 25 lat! 

Cały system Codula Ilune łączy się dzięki jaskiniom Grotta di Su PaluGrotta di Monte Longos z kolejnymi jaskiniami: Su Molente i właśnie Bue Marino

Południowa i północna gałąź jaskini Bue Marino.

Najbardziej znana i zwiedzana jest część południowa systemu Bue Marino, czyli ok. 1 km jaskini, do której można dostać się drogą morską z Cala Gonone. Cały kompleks jaskiń Bue Marino składa się zaś łącznie z aż 3 gałęzi (północnej – Ramo Nord, środkowej – Ramo Mezzo i południowej – Ramo Sud) o długości przekraczającej 20 km. 

Północnej gałęzi jaskini Bue Marino niestety nie udało nam się tym razem zwiedzić. Tę część można zwiedzać jedynie w 3 godzinach (10:30, 12:30 i 15:30, warto śledzić stronę internetową na Facebooku – link tutaj). Na zwiedzanie tej części nie mają na szczęście takiego znaczenia niekorzystne warunki morskie, jak w przypadku części południowej, jednakże dostęp do niej jest nieco trudniejszy.

Dojście do części północnej wymaga bowiem trekkingu z parkingu Cala Fuili, często po trudnym i stromym terenie. Różnica wysokości wynosi co prawda zaledwie ok. 100 m, a szlak można przejść w ciągu 1-2 godzin, jednak pamiętajmy o dobrych, krytych butach i zapasie wody. Dodatkową atrakcją jest końcowa część szlaku przed samym wejściem. Musimy bowiem pokonać drewniane schody i metalowy pomost zawieszony nad morzem. Od strony morza prezentuje się to tak, jak na poniższym zdjęciu.

Co także ciekawe, w jaskini Bue Marino odbywają się co roku koncerty jazzowe w ramach festiwalu Cala Gonone Jazz, o którym więcej przeczytamy tutaj.

Skąd pochodzi nazwa jaskini Bue Marino?

Mimo, że nie ma dosłownego tłumaczenia sardyńskiego określenia bue marino, przyjmuje się, że najbardziej oddające oryginał jest określenie byk morski.

Nazwa jaskini odnosi się bowiem do gatunku dużych fok zwanych mniszkami śródziemnomorskimi, a dokładniej do ich wielkości i odgłosów, jakie wydawały. Przypominały one mieszkańcom wybrzeża ryczenie byka.

Jaskinia była domem i miejscem lęgowym tych fok do 1975 roku. Później jednak, z uwagi na coraz większe rybołówstwo, zaczęło im brakować pożywienia. Ostatecznie, w poszukiwaniu właśnie pożywienia i dogodnych miejsc lęgowych, musiały przenieść się w inne miejsca Morza Śródziemnego – głównie w pobliżu wysp mniej eksploatowanych przez człowieka.

Gatunek tej foki, która dawniej zamieszkiwała jaskinię Bue Marino, jest niestety aktualnie zagrożony wyginięciem.

Jaką historię kryje jaskinia Bue Marino?

Szacuje się, że jaskinia zaczęła się tworzyć ok. 6-4 milionów lat temu w wyniku erozji skał krasowych spowodowanej przez podziemną rzekę. 

Woda rozpuszczała bowiem wapienne skały, tworząc coraz większe podziemne pomieszczenia. Co ciekawe, także obecnie w jaskini Bue Marino dochodzi do połączenia podziemnej rzeki z morzem. Jest to szczególnie widoczne zimą, kiedy poziom podziemnej rzeki jest znaczenie wyższy.

Jaskinia była znana lokalnym mieszkańcom już w czasach prehistorycznych (ok. 3000 lat p.n.e.), poprzedzających jeszcze cywilizację nuragijską zamieszkującą niegdyś tereny dzisiejszej Sardynii. Świadczą o tym bowiem unikalne rzeźby naskalne i ślady archeologiczne znalezione w jaskini. Zachowały się tu ślady petroglifów, czyli neolitycznych, wyrytych w skale rzeźb. Przedstawiają zaś one prawdopodobnie mężczyzn modlących się lub tańczących wokół koła symbolizującego słońce. 

Zgodnie z przypuszczeniami, jaskinia była dawniej zamieszkiwana przez człowieka. Spełniała także funkcję religijną, związaną z rytualnymi obrzędami. Badacze jaskini twierdzą ponadto, że poziom morza był niegdyś o kilka metrów niższy niż obecnie, dzięki czemu dostęp do jaskini był możliwy od strony lądu.

Pierwsze badania jaskini miały jednak miejsce dopiero w latach 40-tych XX wieku, zaś dopiero 10 lat później otworzono do zwiedzania południową gałąź jaskini. 

Jak dostać się do południowej części jaskini Bue Marino?

Do południowej części jaskini Bue Marino można dotrzeć jedynie drogą morską – motorówką, łódką lub kajakiem z Cala Gonone. Są oczywiście bezpośrednie kursy do jaskini z Cala Gonone. Wiele firm oferuje takie usługi. Są to m.in.: Rio Maior, Nadir czy Eleventh.

Do jaskini można wybrać się także przy okazji zwiedzania Zatoki Orosei. Tak właśnie uczyniliśmy w tym roku. O plażowych perłach Zatoki Orosei, czyli Golfo di Orosei przeczytasz zaś w poniższym wpisie. 

Zwiedzanie jaskini Bue Marino.

Bilety w porcie i online, ceny biletów, godziny otwarcia, czas zwiedzania.

Południowa część jaskini Bue Marino dostępna jest do zwiedzania z reguły od kwietnia (po świętach Wielkiejnocy) do początku listopada (w tym roku do 3.11.). Otwierana jest wówczas, gdy poziom wody w jaskini i przed nią jest już bezpieczny dla zwiedzających. W jaskini łączy się bowiem morze z podziemną rzeką. Wejście do jaskini jest ponadto od strony morza, dlatego istotne są warunki pogodowe i sytuacja na morzu. Przy dużych falach jaskinia jest więc zamykana. 

Bilety do jaskini można zaś kupić w porcie w Cala Gonone lub online.

Wyjazdy z portu odbywają się w godzinach 10:00, 11:00 i 15:00 (od poniedziałku do piątku) oraz w godzinach  10:00, 11:00, 12:00 i 15:00 (w soboty i niedziele).

Z kolei bilet online można kupić na stronie internetowej – link do strony tutaj. Bilet wystarczy mieć wówczas w komórce. Strona internetowa, na której można kupić bilet jest nieco specyficzna i czasami występują z nią pewne problemy. Mimo wszystko w końcu udało się nam kupić bilety.

Bilet kosztuje zaś 10 €/osobę (normalny) i 5 € (ulgowy dla dzieci w wieku 6-12 lat oraz seniorów powyżej 70 roku życia). Przy zakupie biletu online doliczana jest jeszcze niewielka opłata manipulacyjna za obsługę płatności online (ok. 1 € do ceny biletu).

Jaskinia otwarta jest w godzinach 10-17. Bilet do jaskini kupuje się na określoną godzinę, a zwiedzanie jaskini z przewodnikiem zajmuje ok. 40 minut do godziny. Przewodnik opowiada o jaskini po włosku lub po angielsku. 

Gdybyście planowali więc zwiedzanie jaskini, upewnijcie się u swojego przewoźnika, na którą godzinę powinniście kupić bilet do samej jaskini. Jeśli zdecydujecie się na zwiedzanie jaskini przy okazji wycieczki do Zatoki Orosei, zapytajcie także przed rezerwacją rejsu, na którą godzinę podwiozą Was pod jaskinię. 

Warunki zwiedzania jaskini Bue Marino.

Temperatura w środku jaskini.
Czy w jaskini można robić zdjęcia?

W jaskini Bue Marino panuje dość chłodny mikroklimat – ok. 16 °C. Planując zwiedzanie jaskini, warto więc zabrać ze sobą jakąś bluzę, czy sweterek.

Spoglądając na samo wejście do jaskini, na pewno zobaczycie znak informujący o zakazie fotografowania. To mnie początkowo bardzo zasmuciło, bo lubię przywozić pamiątkowe zdjęcia z wycieczek (kto nie lubi?😊).

Na szczęście po zapytaniu przewodnika, czy możemy robić zdjęcia w jaskini, dostaliśmy na to zgodę. Warunek był jednak taki, że bez lampy błyskowej (wiadomo).

Trasa przez praktycznie całą jaskinię poprowadzona jest po platformach zawieszonych nad wodą. Wszędzie są też barierki, więc nie ma takiej opcji, żeby ktoś wpadł do wody ze ścieżki. 

Komnaty jaskini Bue Marino.

To, co zachwyca w tej jaskini, to to, że jaskinia dzieli się na kilka części tworzących ogromne komnaty ze słodkowodnymi, podziemnymi jeziorami, pełne skalnych stalaktytów i stalagmitów. Co więcej, przepięknie odbijają się one od tafli tych jezior. 

Na południową część jaskini Bue Marino udostępnioną do zwiedzania składa się zatem: 

  • Sala Kandelabrów (Sala dei Candelabri),
  • komnata, w której odbijają się w wodzie stalaktyty, czyli Sala Luster (Sala degli Specchi),
  • Sala Organów (Sala dell’Organo),
  • a także Sala Focza (Sala della Foca).

W jaskini możemy zobaczyć także podziemne, długie jezioro (Lago Lungo). Niedaleko Sali Foczej znajduje się ponadto miejsce, w którym podziemna rzeka łączy się z morzem.

Sala Kandelabrów (Sala dei Candelabri).

Pierwszą komnatą, którą zobaczymy w ramach zwiedzania jaskini, jest Sala Kandelabrów, czyli Sala dei Candelabri. Zobaczymy tutaj podziemne jezioro, nad którym wiszą malowniczo stalaktyty niczym kandelabry. To właśnie od nich pochodzi nazwa tej komnaty. 

Sala Luster (Sala degli Specchi).

Następnie po przejściu krótkiego zwężenia między skałami, przechodzimy do kolejnej części jaskini, czyli Sali Luster. Podziemne jezioro tworzy tu  bowiem lustro, od którego odbijają się stalaktyty i otoczenie jaskini. Jest to naprawdę przepiękne miejsce. 

Lago Lungo, czyli podziemne zielone jezioro.

Między Salą Luster a Salą Organów zobaczymy kolejne podziemne jezioro o niezwykłej barwie, zwane Lago Lungo. Swój kolor zawdzięcza minerałom, które rzeka nanosi do morza po długiej podróży przez system Codula Ilune. 

Sala Organów (Sala dell'Organo).

Kolejna część jaskini zwana Salą Organów (Sala dell’Organo), zachwyca ogromnymi stalaktytami zwisającymi ze stropu jaskini. Biorąc pod uwagę, że średni przyrost stalaktytów to ok. 3 mm rocznie, nie jestem w stanie oszacować, ile lat mają stalaktyty znajdujące się w tej sali. Wiem jedno – są przepiękne. 

Co prawda stalaktyty z jaskini Bue Marino nigdy nie były wykorzystywane jako organy do grania, gdyż są zbyt kruche i cenne. Znane są jednak przypadki, że stalaktyty były na tyle wytrzymałe, że stały się elementem organów. Przewodnik wspominał nam więc o największym instrumencie muzycznym świata wykorzystującym stalaktyty, czyli The Great Stalacpipe Organ Jaskini Luray, w amerykańskim stanie Wirginia.

Sala Focza (Sala della Foca).

Sala Focza to obszerna podziemna komnata, w której możemy stąpać po ziemi, a nie po pomoście. Z lewej strony zobaczymy płytką podziemną rzekę. Po prawej zaś stronie znajduje się niewielka plaża zwana Spiaggia delle Foche, która była dawniej miejscem narodzin malutkich foczek mniszek.

Na tym jednak nie kończy się południowa gałąź jaskini Bue Marino. Dalsza część jest jednak dostępna póki co jedynie dla speleologów. Być może kiedyś zostanie udostępniona szerszemu gronu. Pozostaje trzymać kciuki, byśmy mogli zobaczyć w przyszłości to, co oni już odkryli. Jaskinia kryje bowiem w sobie jeszcze wiele niespodzianek, które z pewnością nas zachwycą.

My tymczasem wracamy z Sali Foczej tą samą drogą, którą przyszliśmy, napawając się ostatnimi widokami z jaskini. 

Podobało się? Zainspirowałam?

Zostań proszę na dłużej - obserwuj mój profil na Facebooku. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad na blogu :-).

Skomentuj

Spodoba Ci się także

Cześć! Używam ciasteczek, by strona działała sprawnie. Więcej o tym w Polityce prywatności. Lubię ciastka, zgadzam się.

Zaglądaj częściej, polub bloga!