Wzgórze Proroka Eliasza (Profitis Ilias) w Chanii – najlepszy punkt widokowy na Krecie?

przez Asia
3,4K wyświetleń

Spis treści.

Wzgórze Proroka Eliasza (Profitis Ilias) – najlepszy punkt widokowy na Chanię?

Które miejsce mogę polecić do podziwiania panoramy Chanii? Zdecydowanie Wzgórze Proroka Eliasza (Profitis Ilias). To właśnie stąd rozciąga się jeden z najpiękniejszych widoków na miasto, port oraz wybrzeże Krety.

Wzgórze znajduje się w najstarszej dzielnicy Chanii – Chalepie. To właśnie tutaj w XIX wieku mieściły się konsulaty i rezydencje dyplomatów, a okolica do dziś zachowała elegancki, nieco willowy charakter. Jeśli chcecie lepiej poznać tę część miasta, zajrzyjcie do wpisu Chalepa – najstarsza dzielnica Chanii, gdzie opisuję jej historię, architekturę i mniej oczywiste zakątki.

  • Chalepa (Halepa) to najstarsza dzielnica Chanii, często pomijana przez odwiedzających to miasto, którzy skupiają się przede wszystkim na starówce i dawnym porcie weneckim. Tymczasem pomijana Chalepa jest uznawana za jedną z najciekawszych pod względem historycznym, architektonicznym oraz religijnym część Chanii (poza, oczywiście, starówką). Nie znajdziecie tu krzykliwych sklepików, fali turystów ani zbyt wielu tawern.

    3 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappEmail

Na samym szczycie Wzgórza Proroka Eliasza znajduje się niewielki kościół oraz grobowce ważnych postaci związanych z historią Krety, co dodaje temu miejscu symbolicznego znaczenia. Jednak to panorama przyciąga tu najwięcej osób – szczególnie o zachodzie słońca, kiedy światło miękko opada na dachy Starego Miasta i zatokę Souda.

Jeśli natomiast planujesz kompleksowe zwiedzanie miasta i zastanawiasz się, co zobaczyć w Chanii, zajrzyj do mojego przewodnika Chania – wrota zachodniej Krety, w którym zebrałam najciekawsze atrakcje, zabytki i miejsca warte uwagi podczas spaceru po mieście.

Widok ze Wzgórza Proroka Eliasza na całą Chanię jest tu naprawdę spektakularny. W tle majestatycznie wznoszą się Góry Białe (Lefka Ori) – najwyższe pasmo górskie zachodniej Krety, w którego sercu znajduje się słynny Wąwóz Samaria. O naszej wędrówce przez ten najdłuższy wąwóz Europy przeczytasz w osobnym wpisie poświęconym trekkingowi przez Wąwóz Samaria.

W połączeniu z panoramą Chanii i intensywnym błękitem Morza Kreteńskiego tworzą kompozycję, od której trudno oderwać wzrok.

W powietrzu unosił się charakterystyczny, letni zapach nagrzanej ziemi, a cykady grały swój nieustający koncert. Słońce świeciło tak, jak tylko na Krecie potrafi – intensywnie, złociście, bez cienia pośpiechu. Koty, jak to zresztą tutaj bywa, wylegiwały się leniwie w cieniu murów i pod zaparkowanymi samochodami, zupełnie jakby czas nie miał znaczenia.

To był nasz ostatni dzień na Krecie. Wieczorem wracaliśmy już do chłodniejszej, jesiennej Polski. Tym bardziej chłonęliśmy tę chwilę – światło, widok, dźwięk cykad – wiedząc, że jeszcze długo będziemy do niej wracać myślami.

Jak dojechać na Wzgórze Proroka Eliasza i co połączyć ze zwiedzaniem?

Na Wzgórze Proroka Eliasza można bez problemu wjechać samochodem, co czyni je jednym z najłatwiej dostępnych punktów widokowych w Chanii. Droga prowadzi asfaltową ulicą przez dzielnicę Chalepa i jest w dobrym stanie.

Na szczycie znajduje się duży, bezpłatny parking publiczny, dzięki czemu nie trzeba martwić się o miejsce postojowe — nawet w sezonie zwykle coś się znajdzie. To spora zaleta, zwłaszcza jeśli planujecie przyjechać tu o zachodzie słońca albo podróżujecie z dziećmi.

Z parkingu do punktu widokowego prowadzi krótka, kilkudziesięciometrowa ścieżka. Kierujemy się w stronę niewielkiego skupiska drzew oraz małej cerkwi na wzniesieniu. Podejście jest bardzo łagodne i zajmuje zaledwie kilka minut, dlatego miejsce sprawdzi się nawet przy napiętym planie dnia.

Warto pamiętać, że wzgórze leży na półwyspie Akrotiri, więc można je bez trudu połączyć ze zwiedzaniem tej części Krety. To świetny pomysł na spokojne pół dnia poza ścisłym centrum Chanii.

Akrotiri słynie z klasztorów, surowych krajobrazów i mniej zatłoczonych plaż. Jeśli planujecie eksplorować tę część wyspy, zajrzyjcie do mojego wpisu o półwyspie Akrotiri, gdzie opisuję najciekawsze miejsca warte odwiedzenia.

Dzięki temu możecie zaplanować idealną trasę: panorama Chanii ze wzgórza → przejazd przez Akrotiri → plaża lub klasztor na zakończenie dnia.

Wzgórze Proroka Eliasza – historia, bohaterowie i symbol Krety

Groby Elefteriosa i Sofoklisa Wenizelosa

Na samym wzgórzu znajdują się groby Eleftheriosa Venizelosa – jednej z najważniejszych postaci w nowożytnej historii Grecji – oraz jego syna Sofoklisa Venizelosa, który również pełnił funkcję premiera.

Elefterios Wenizelos był politykiem, prawnikiem i aż ośmiokrotnym premierem Grecji. Dążył do podwojenia terytorium kraju oraz do zjednoczenia Krety z Grecją. To właśnie jego działalność polityczna odegrała kluczową rolę w procesie przyłączenia wyspy do państwa greckiego w 1913 roku.

Groby znajdują się w miejscu nieprzypadkowym – na wzgórzu, z którego rozciąga się panorama na Chanię i zatokę. Lokalizacja ta symbolizuje zarówno związek Wenizelosa z Kretą, jak i jego znaczenie dla historii Grecji.

W dzielnicy Chalepa znajduje się również jego pomnik oraz dom rodzinny, który dziś funkcjonuje jako muzeum – Eleftherios Venizelos’ House. To właśnie tam mieszkał w latach 1880–1910 oraz okresowo w latach 1927–1935.

Powstanie 1897 roku i historia greckiej flagi

Wzgórze Proroka Eliasza to nie tylko punkt widokowy, ale także miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym. To tutaj po raz pierwszy wciągnięto na maszt grecką flagę w czasie walk kreteńskich rewolucjonistów przeciwko okupacji tureckiej w 1897 roku.

Walki te zapoczątkowały serię wydarzeń prowadzących do uzyskania autonomii, a następnie przyłączenia Krety do Grecji. W tym czasie Francja, Wielka Brytania, Włochy i Rosja nie uznały dążeń Kreteńczyków do pełnej suwerenności i objęły trzy miasta – Chanię, Rethymno i Iraklion – międzynarodową okupacją, dzieląc wyspę na cztery strefy wpływów.

Jednym z najbardziej symbolicznych momentów powstania było zestrzelenie masztu z grecką flagą przez wojska tureckie. Wtedy to powstaniec Spyros Kayales chwycił maszt w dłonie i – mimo ostrzału – stanął wyprostowany, wznosząc flagę nad swoją głową. Jego ciało stało się przedłużeniem masztu.

Widząc ten gest, walczący Grecy zaczęli wiwatować, a włoscy i francuscy marynarze – poruszeni odwagą powstańców – bili brawo. Odwaga Kayalesa przyczyniła się do zaprzestania ataków. Dziś na wzgórzu znajduje się pomnik upamiętniający to wydarzenie.

Kościół Proroka Eliasza – ślady czasów weneckich

Wśród drzew, nieco na uboczu, znajduje się niewielki kościół Proroka Eliasza, pochodzący jeszcze z czasów weneckich. Usytuowany jest w miejscu zwanym Froudia (Frudią). Początkowo był to skromny budynek, który w XVI wieku rozbudowano do rozmiarów monastyru.

Wewnątrz można zobaczyć m.in. drewniany, pięknie rzeźbiony ikonostas. Otoczenie świątyni – wysokie sosny, wybrukowane alejki i ławki w cieniu – sprzyja chwili wyciszenia i refleksji.

Panorama Chanii i Lefka Ori

Będąc na wzgórzu, trudno nie zatrzymać się na dłużej przy widoku. Przed nami rozciąga się panorama Chanii, zatoki Souda oraz Morza Kreteńskiego. W tle majaczą Góry Białe (Lefka Ori), które wiosną bywają jeszcze pokryte śniegiem. Kontrast bieli szczytów, błękitu morza i jasnego nieba tworzy obraz, który na długo zostaje w pamięci.

To miejsce łączy w sobie historię, symbolikę i krajobraz. Nie jest jedynie punktem widokowym – to przestrzeń, w której splatają się losy Krety i Grecji.

Spokój z cykadami w tle na Wzgórzu Proroka Eliasza

Na Wzgórzu Proroka Eliasza czas płynie inaczej. W powietrzu unosi się ciepło nagrzanych kamieni, a w tle nieustannie rozbrzmiewa charakterystyczny koncert cykad. Aby poczuć ten leniwy, prawdziwie kreteński klimat, koniecznie obejrzyj poniższe nagranie na YouTube.

Słyszysz te hałaśliwe „bestie”? Cykady potrafią być zaskakująco głośne, choć jednocześnie niemal niewidoczne. Doskonale wtapiają się w konary drzew i suchą korę, dlatego przez dłuższą chwilę nie mogliśmy zlokalizować ani jednej. Dopiero po cierpliwych poszukiwaniach udało nam się wypatrzyć jedną z nich i uwiecznić na zdjęciu.

Czy warto odwiedzić Wzgórze Proroka Eliasza?

Wzgórze Proroka Eliasza to miejsce, w którym panorama, historia i atmosfera splatają się w jedną całość. Można tu przyjechać tylko na chwilę – na szybki przystanek z widokiem na Chanię – albo zostać dłużej i poczuć ciężar historii, która rozgrywała się dokładnie w tym miejscu.

To nie jest zwykły punkt widokowy. To przestrzeń symboliczna, pełna wspomnień o walce o wolność, a jednocześnie spokojna i niemal medytacyjna. Do dziś wspominam ten dzień z ogromnym sentymentem.

Jeśli będziecie w Chanii, koniecznie wpiszcie to miejsce na swoją listę.

Co jeszcze zobaczyć w zachodniej Krecie?

Wzgórze Proroka Eliasza to tylko jeden z wielu punktów, które warto odwiedzić w tej części wyspy. Jeśli planujecie dłuższy pobyt, zajrzyjcie również do mojego przewodnika po atrakcjach zachodniej Krety, gdzie zebrałam najciekawsze miejsca – od malowniczych plaż, przez wąwozy, aż po historyczne miasteczka.

Dzięki temu łatwiej zaplanujecie trasę i połączycie zwiedzanie Chanii z odkrywaniem innych zakątków regionu.

  • Turkusowe laguny, różowe piaski, spektakularne wąwozy i widoki, które zostają w pamięci na długo — zachodnia Kreta potrafi zachwycić od pierwszych chwil. Zebrałam dla Was listę najciekawszych miejsc w tej części wyspy, które udało nam się odkryć podczas naszej podróży.

    W zestawieniu znajdziecie zarówno kultowe atrakcje, jak i mniej oczywiste perełki, a w podlinkowanych wpisach — szczegółowe opisy i praktyczne wskazówki. Gotowi na grecką przygodę? Oto największe atrakcje zachodniej Krety.

    5 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappEmail
Twórzmy to miejsce razem

Postaw kawę

Jeśli ten artykuł pomógł Ci zaplanować podróż, odkryć nowe miejsce albo był po prostu chwilą inspiracji — możesz postawić mi wirtualną kawę. Coraz więcej czytelników wspiera to miejsce — będzie mi ogromnie miło, jeśli kiedyś zechcesz dorzucić swoją kawę. To drobny gest, dzięki któremu mogę nadal tworzyć przewodniki, trasy i miejsca warte drogi.

Stawiam kawę
To jednorazowe wsparcie — bez zobowiązań.
Zostańmy w kontakcie

Tylko miejsca warte drogi.

Spokojne inspiracje, mniej znane szlaki i miejsca, które naprawdę prowadzą w naturę.

Możemy być w kontakcie tak, jak Ci wygodnie.

Wolisz krótsze formy? Obserwuj na Facebooku →

Skomentuj

5 komentarzy

Piotr 1 lutego 2020 - 23:52

Ładnie napisane. Piękne miejsca, które chetnie odwiedzę, gdy będę na Krecie kolejny raz.

Odpowiedz
Piotr 1 lutego 2020 - 23:55

Zapraszam Panią na mojego bloga, również piszę na nim o Grecji. https://www.allinclusive-blaski-cienie.com

Odpowiedz
Asia 2 lutego 2020 - 08:10

Dziękuję, na pewno poczytam ???? Pozdrawiam.

Odpowiedz
Aleksandra 2 lutego 2020 - 21:12

Pięknie opisane i piękny blog. Historia Spirosa Kayalesa doskonale oddaje charakter Kreteńczyków – dumni i odważni bez względu na okoliczności.

Odpowiedz
Asia 2 lutego 2020 - 21:18

Bardzo dziękuję za te miłe słowa. Przeczytałam tę historię w angielskim przewodniku, który otrzymaliśmy w jednej kreteńskiej tawernie. Na tyle zainteresowała mnie ta opowieść, że trochę zmodyfikowałam nasze wakacyjne plany i ostatniego dnia udało się tam zawitać. Zdecydowanie było warto.

Odpowiedz

Spodoba Ci się także

Pomogłam Ci zaplanować podróż?

Jeśli moje treści pomogły Ci zaplanować podróż, odkryć nowe miejsce albo po prostu dobrze spędzić tu czas — możesz symbolicznie postawić mi kawę.
To drobny gest, który pomaga mi tworzyć kolejne przewodniki, testować szlaki i dzielić się miejscami wartymi zobaczenia 🤍

Nie prowadzę subskrypcji – to jednorazowe wsparcie.

Podróżujmy razem

Na Facebooku dzielę się miejscami, które naprawdę warto zobaczyć — bez tłumów, schematów i turystycznych pułapek.

Znajdziesz tam szybkie inspiracje, aktualne wskazówki i pomysły na kolejne wyjazdy.