Świątynie nie zawsze mają dach i mury. Czasem są wykute w skale, ukryte w grotach albo wpisane w krajobraz tak naturalnie, jak Agia Sofia na Krecie. Łączą to, co stworzone przez człowieka, z tym, co od zawsze było częścią miejsca — światłem, ciszą i surowością przestrzeni.
W tej kategorii zapisuję spotkania ze świątyniami różnych tradycji: monumentalnymi i skromnymi, miejskimi i naturalnymi, oglądanymi nie tylko jako zabytki, lecz jako miejsca skupienia i znaczeń.
