Spis treści.
Szlak na Bobrowe Skały (niem. Bibersteine), położone w okolicach Piechowic i Szklarskiej Poręby, to świetna propozycja na krótką, spokojną wycieczkę — także z udziałem małych dzieci. Trzeba jednak od razu zaznaczyć, że nie jest to trasa odpowiednia na spacer z wózkiem dziecięcym. Odcinek, którym szliśmy, nie jest do tego przystosowany, a choć główny szlak jest szerszy i miejscami nieco bardziej utwardzony, wciąż pozostaje typowo leśną drogą. Kamienie i wystające korzenie skutecznie utrudniają przejazd, czyniąc go mało komfortowym.
Choć Bobrowe Skały nie należą do najbardziej znanych miejsc w Górach Izerskich, mają w sobie wyjątkowy urok. Ich kameralny charakter, brak tłumów i niewielkie przewyższenia sprawiają, że to idealny kierunek na relaksujący, rodzinny spacer. To jedno z tych miejsc, które docenia się właśnie za spokój i naturalność — a widoki potrafią pozytywnie zaskoczyć.
Trasa prowadzi do charakterystycznych, granitognejsowych formacji skalnych, które od północnej strony tworzą wyraźną, około 25–30-metrową ścianę, ukrytą wśród lasów Kamienickiego Grzbietu. Sam spacer jest łagodny i niewymagający, a jego zwieńczeniem jest punkt widokowy, z którego można spojrzeć ponad koronami drzew na okoliczne doliny i zalesione zbocza Pogórza Karkonoskiego. Miejscami dostrzec można zabudowania Piechowic subtelnie wpisane w krajobraz, a przy dobrej pogodzie w tle pojawiają się także łagodne grzbiety Karkonoszy. Choć nie jest to panorama o spektakularnym zasięgu, sprzyja wyciszeniu i chwili zatrzymania — dokładnie takiej, jakiej oczekuje się po krótkiej, leśnej wycieczce.
Dodatkowym atutem Bobrowych Skał jest fakt, że nawet w sezonie letnim można tu liczyć na sporą dawkę spokoju i poczucie obcowania z naturą niemal w samotności.
Warto jednak pamiętać, że wejście na punkt widokowy na Bobrowych Skałach odbywa się na własną odpowiedzialność — brak solidnych zabezpieczeń sprawia, że szczególną ostrożność należy zachować zwłaszcza w przypadku najmłodszych uczestników wycieczki.
- Zalety szlaku: krótka i bardzo przyjemna trasa, idealna na rodzinny spacer, również z małymi dziećmi. Jednak nie z wózkiem dziecięcym.
- Wady szlaku: wejście na punkt widokowy na Bobrowych Skałach wymaga szczególnej ostrożności — na górze zachowało się niewiele barierek, dlatego najmłodszych trzeba mieć cały czas na oku.
- Czas przejścia: około 2,2 km do pokonania w mniej więcej godzinę, choć warto przeznaczyć na wycieczkę nieco więcej czasu i iść bez pośpiechu.
- Co można zobaczyć: największą atrakcją trasy są same Bobrowe Skały, z którego rozpościera się widok na zalesione zbocza Pogórza Karkonoskiego, doliny, fragmenty Piechowic i przy dobrej pogodzie – łagodne grzbiety Karkonoszy.
PRO TIP
Wycieczkę na Bobrowe Skały warto połączyć z wizytą w GIGANTEI – Karkonoskim Parku Ducha Gór (link do strony tutaj), o którym wspominałam w jednym z wcześniejszych wpisów. Obie lokalizacje dzieli nieco ponad 6 km, dzięki czemu bez problemu można zaplanować je jako jedną, rodzinną wycieczkę.
- dolnośląskieInspiracjeMiastaPolskaPoza szlakiem
14 atrakcji dla dzieci w Szklarskiej Porębie i okolicach
przez AsiaGdzie wybrać się z dzieckiem w Szklarskiej Porębie i okolicach? Jeśli zastanawiacie się, jakie atrakcje dla maluchów ma dla Was to bardzo przez nas lubiane miasto, zachęcam do dalszego czytania.
Znajdziecie tu atrakcje bezpłatne, jak i płatne. Jest też kilka propozycji miejsc z atrakcjami dla dzieci, które znajdują się w promieniu 20 km od Szklarskiej Poręby.
Skąd wzięła się nazwa Bobrowe Skały?
Nazwa Bobrowe Skały wcale nie musi oznaczać, że kiedykolwiek roiło się tu od bobrów wspinających się po granitowych blokach. To, skądinąd, byłby naprawdę osobliwy widok. Pochodzenia nazwy Bobrowych Skał należy szukać prawdopodobnie w nazwie pobliskiej doliny rzeki Bóbr, która od wieków wyznaczała charakter całej okolicy.
W dawnych nazwach terenowych często posługiwano się nazwą rzeki, rozciągając ją na okoliczne lasy, skały i ścieżki. Było tak nawet wtedy, gdy nie znajdowały się przy samej rzece, której zawdzięczały swą nazwę.
W ten sposób Bobrowe Skały stały się częścią większej opowieści o krajobrazie – dyskretnej, zakorzenionej w lokalnej geografii, a nie w dosłownych skojarzeniach.
Parking i pierwsze kroki w stronę Bobrowych Skał.
Naszą wycieczkę rozpoczynamy z bezpłatnego parkingu oznaczonego na mapie Google jako: Bezpłatne miejsce parkingowe (AQA) Bobrowe Skały – lokalizacja tutaj. Dla tych, którzy wolą być bliżej oficjalnego szlaku, istnieje też możliwość zaparkowania przy ul. Wolskiej w Piechowicach, tuż przy najczęściej uczęszczanym wejściu – lokalizacja tutaj.
Ponieważ na początek wybieramy mniej uczęszczaną ścieżkę prowadzącą do Bobrowych Skał, decydujemy się na parking AQA. Stamtąd ruszamy na szlak, który okazuje się idealny na krótką i spokojną wędrówkę, nawet z małymi dziećmi. Trasa jest łatwa i przyjemna, a przy tym urozmaicona – początkowo wchodzimy do lasu, następnie wychodzimy na rozległą polanę, by znów zanurzyć się w gęstsze partie lasu.
Mniej uczęszczaną ścieżką – na co warto zwrócić uwagę.
W głębszych partiach lasu szlak pokazuje swoje bardziej „dzikie” oblicze — po deszczu potrafi być tu naprawdę błotniście, zwłaszcza tam, gdzie teren został dodatkowo rozjechany kołami ciągnika. Taki już urok wędrówki mniej uczęszczaną trasą. Warto jednak wziąć to pod uwagę podczas planowania wycieczki i zabrać ze sobą buty, których nie będzie szkoda ubrudzić albo które łatwo da się później doczyścić.
Ścieżka, choć miejscami wąska, jest dość intuicyjna i prowadzi bez większych problemów, zwłaszcza jeśli dodatkowo wspomóc się mapą. Jest jednak jedno miejsce, w którym warto zachować szczególną czujność — łatwo tu nieświadomie minąć właściwe odejście w stronę Bobrowych Skał. W punkcie oznaczonym na mapie numerem 4 szersza droga prowadzi pozornie „prosto” i lekko pod górę, podczas gdy właściwa trasa skręca w lewo, w niepozorną ścieżkę biegnącą niemal po leśnym runie. To miejsce łatwo przeoczyć, dlatego warto zwolnić krok i uważnie się rozejrzeć.
Wejście na Bobrowe Skały - lekcja ostrożności.
Docieramy do Bobrowych Skał, które poznajemy po majestatycznych, granitowych skałach.
U ich podnóża czeka urokliwy zakątek, idealny na chwilę wytchnienia. To doskonałe miejsce, by przysiąść, zjeść małą przekąskę, zrobić kilka zdjęć i nacieszyć oczy otaczającym krajobrazem.
Przy wejściu na skały uwagę zwraca tabliczka ostrzegawcza, przypominająca, że wejście odbywa się na własną odpowiedzialność i wiąże się z realnym ryzykiem dla zdrowia, a nawet życia. Metalowe schodki prowadzące na górę nie dają pełnego poczucia stabilności – poręcz, która teoretycznie ma pomagać przy podejściu, jest dość chwiejna i trudno jej w pełni zaufać. Mimo to udaje się nam wejść i zejść bezpiecznie, choć wymaga to skupienia i ostrożności, szczególnie na samej górze, gdzie zabezpieczenia w postaci metalowych barierek są już niestety symboliczne.
Panorama z Bobrowych Skał – zielone bezkresy Karkonoszy i Kotliny Jeleniogórskiej.
Panorama z Bobrowych Skał w Piechowicach robi wrażenie już od pierwszego kroku na granitowych skałach.
Surowe, granitowe skały tworzą tu nieregularny taras otoczony sosnami i gęstym lasem. Stąd właśnie rozciąga się szeroki widok na pofalowane pasma Karkonoszy i zabudowania Kotliny Jeleniogórskiej, tworzące zieloną mozaikę drzew, łąk i niewielkich miejscowości.
Mchy i porosty porastające skały dodają temu miejscu dzikości, a naturalna cisza sprawia, że widok chłonie się powoli, bez pośpiechu.
To miejsce, w którym łatwo zwolnić, przysiąść na chwilę i po prostu chłonąć przestrzeń – dziką, spokojną i zaskakująco rozległą, jak na tak łatwo dostępny punkt widokowy.
To panorama, która nie przytłacza – raczej zaprasza, by usiąść na chwilę i pozwolić krajobrazowi robić swoje.
Z Bobrowych Skał z powrotem do Piechowic.
Powrót z Bobrowych Skał to już pestka. Najpierw docieramy do rozwidlenia szlaków i wybieramy główną trasę biegnącą w prawo, która spokojnie prowadzi nas z powrotem do Piechowic. Droga jest przyjemna i niewymagająca, idealna na wyciszenie po widokowych wrażeniach i domknięcie spaceru bez pośpiechu.
To taki fragment trasy, który pozwala jeszcze na chwilę zostać myślami przy skałach i panoramach, zanim na dobre wrócimy do codzienności.
A jeśli masz ochotę odkryć inne trasy w Górach Izerskich — w tym również takie, które nadają się na spacer z wózkiem dziecięcym — zapraszam do lektury poniższych wpisów.
-
Kolejna propozycja wycieczki w Górach Izerskich. Dłuższa niż poprzednia. Tym razem po wjeździe kolejką gondolową na Stóg Izerski i podziwianiu widoków na Obniżenie Świeradowa, Pogórze Izerskie oraz Grzbiet Kamieniecki, obchodzimy Stóg Izerski. Po drodze mijamy Łącznik, Polanę Izerską i wracamy do Świeradowa-Zdroju. Trasa nadaje się na wózek dziecięcy.
-
Czas na Świeradów-Zdrój, czyli na początek krótka trasa ze Stogu Izerskiego, w którą możecie się wybrać z dzieckiem (i wózkiem dziecięcym).
- dolnośląskieGórskoGóry IzerskieKarkonoszePolska
Wodospad Szklarki, Złoty Widok i Chybotek
przez AsiaZnane i lubiane miejsca Szklarskiej Poręby odkrywane na nowo – tym razem z naszym małym synkiem. Chybotek, Złoty Widok i Wodospad Szklarki. Czy warto wybrać się tu z małym dzieckiem?


Podobało się? Zainspirowałam?
Zostań proszę na dłużej - obserwuj mój profil na Facebooku. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad na blogu :-).
2 komentarze
Takie pisanie trafia do mnie.Tekst był wyjątkowo przystępny. Doceniam brak zbędnych ozdobników. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat.
Bardzo dziękuję — taka informacja zwrotna ma dla mnie dużą wartość :).